Oczekuje się, że światowe ceny modułów DRAM nieznacznie wzrosną w tym roku w związku z wprowadzeniem na rynek konsol nowych generacji. Jednak okazało się, że na ich wzrost będzie miał jeszcze jeden czynnik. Jest nim wybuch epidemii koronawirusa w Chinach. Spowodowało to zamknięcie kilku fabryk zajmujących się produkcją układów pamięci. Już wtedy zakładałem, że ceny układów pójdą w górę. Okazuje się, że specjaliści są tego samego zdania. 

Koronawirus wpłynie na ceny układów pamięci

Koronawirus układy pamięci

Nowy raport firmy badawczej TrendForce mówi o wpływie koronawirusa na producentów układów DRAM w Chinach. Na szczęście w prowincji Wuhan nie ma żadnego większego producenta DRAM, dlatego też problem z ich dostawami jeszcze nie nastąpił. Obecnie tylko jeden główny chiński producent pamięci DRAM znajduje się w pobliżu Wuhan. ChanXin Memory Technologies (CXMT) posiada zakład produkcyjny działający w mieście Hefei, około 380 kilometrów od epicentrum działania Koronawirusa.

Zobacz też: Wydruk zdjęć z Google Photos – oto nowa subskrypcja

Dzisiejszy raport stwierdza, że zakład Hefei nie został jeszcze dotknięty żadnymi zakłóceniami związanymi z wirusem, więc jego plany produkcyjne nie ulegają zmianie. Dlatego też nie będą na niego miały wpływu żadne dotychczasowe ograniczenia logistyczne ani transportowe nałożone przez rząd chiński. Jest to jednak już tylko kwestia czasu, jeśli rozpowszechnianie się wirusa nie zostanie zatrzymane.

Źródło: wccftech

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.