Targi Mobile World Congress odbędą się już za niecały miesiąc. Do Barcelony zmierza Sony z 5 nowościami, a wśród nich na pewno nie zabraknie flagowca. Tak jak w życiu pewne są podatki, tak samo wiadomo, że Japończycy w Hiszpanii przedstawią swoje nowości z najwyższej półki. Jedną z nich miała być Xperia 5 Plus, której wygląd pojawił się w Sieci. Jednak nowe nazewnictwo Sony wzbudza tyle wątpliwości, że dzisiaj ten smartfon przedstawię Wam jako Xperia 1.1. W międzyczasie była to jeszcze Xperia 3, a nawet Xperia 0. W takim razie po prostu poznajmy szczegóły aparatu nowego flagowca Japończyków.

Peryskop częścią aparatu flagowca Sony – Xperia 1.1 nie chce zostać w tyle

sony xperia 1.1 aparat szczegoly peryskop 3

Jakby nie patrzeć, to nazwa Xperia 1.1 ma sens i jest zdecydowanie najbardziej trafiona w stosunku do wcześniejszych propozycji. Jednak nie ona powinna decydować o tym, czy warto interesować się danym urządzeniem. Dlatego przyjrzyjmy się nowym szczegółom, które w tym wypadku dotyczą poszczególnych matryc aparatu. Jak się okazuje, Sony też jest zainteresowane peryskopem, choć niewątpliwie wydanie z powyższej grafiki jest dosyć… skromne. Konkurencja stawia na wyraźnie większe okno dla światła. Niemniej idźmy dalej, do głównej matrycy, która ma oferować 12 MPx, ale sam rozmiar czujnika zapowiada się na naprawdę spory (1/1.5″). Nie zabraknie też 64 MPx w połączeniu z teleobiektywem, a więc Sony powoli wyłamuje się z własnej unikalności na rzecz ogólnego standardu. Dodajmy jeszcze jedną matrycę 12 MPx – tym razem z obiektywem szerokokątnym i udekorujmy to wszystko kamerą ToF (2 MPx).

Zobacz też: Średniak w DxOMark – ocena aparatu Redmi Note 8 Pro udostępniona.

Równocześnie po raz kolejnym utwierdzamy się w przekonaniu, że flagowiec Sony, tym razem pod nazwą Xperia 1.1, zaoferuje topową wydajnością za sprawą Snapdragona 865. Co za tym idzie pojawi, się również moduł 5G.

Źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.