Po zatwierdzeniu przez Wielką Brytanię wykorzystania sprzętu Huawei na swoim rynku Unia Europejska poszła za jej przykładem. Chce ona umożliwić chińskiemu producentowi telekomunikacyjnemu pomoc w budowie jego sieci 5G. Decyzja ta została podjęta wraz z zestawem wytycznych dla krajów członkowskich, zwanym toolboxem. Kraje UE będą musiały wdrożyć wytyczne wymienione w tym zestawie narzędzi do 30 kwietnia 2020 roku.

Sieć 5G od Huawei w Unii Europejskiej

5G Huawei Unia Europejska

Rozwiązanie to pozwoli znaleźć kompromis w trwających napięciach między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Zawiera ono zestaw środków łagodzących, które mają zaradzić zagrożeniom dla bezpieczeństwa związanym z wprowadzeniem 5G w regionie. Proponuje się w nim państwom członkowskim, aby z podstawowej infrastruktury sieci 5G zrezygnowały z usług dostawców wysokiego ryzyka, takich jak Huawei. Ponadto wzywa się w nim do dywersyfikacji dostaw sprzętu przez operatorów sieci. Krótko mówiąc, Huawei będzie mógł uczestniczyć w budowie unijnych sieci 5G, ale tylko w obszarach infrastruktury innych niż kluczowe.

Zobacz też: NASA chce dodać komercyjny moduł do ISS

Tak więc operatorzy komórkowi mogą korzystać z chińskiego sprzętu sieciowego w peryferyjnych częściach sieci, takich jak sieci dostępowe. Chociaż ograniczyłoby to udział Huawei w budowie unijnych sieci 5G, to jednak jest to sprzeczne z zalecanym przez USA ogólnym zakazem prewencyjnym. Wydaje się to logicznym posunięciem Unii Europejskiej, biorąc pod uwagę fakt, że Chiny są jej drugim co do wielkości partnerem handlowym po Stanach Zjednoczonych. Co więcej, UE jest największym partnerem handlowym Chin. Tak więc całkowity zakaz dotyczący sprzętu Huawei nie byłby mądrym wyborem z gospodarczego punktu widzenia. Jednak co ważniejsze z naszej perspektywy daje to szanse na to, że sieć 5G powstanie w Polsce znacznie szybciej. Oczywiście to zależy także od tego, czy nasz rząd przychyli się do nowych zasad.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.