Motorola stylus

Wyciekły prawdziwe zdjęcia Motoroli ze stylusem

Newsy

Motorola to jeden z najpopularniejszych producentów smartfonów na świecie, który nieustannie wypuszcza na rynek nowe urządzenia. Już wkrótce spod ręki tego producenta światło dzienne ujrzy smartfon ze stylusem, którego prawdziwe zdjęcia właśnie wyciekły do Sieci. Co więcej, poznaliśmy także jego nazwę.

Motorola Moto G Stylus pokazuje się na prawdziwych zdjęciach

Smartfon Motoroli ze stylusem to Moto G Stylus – nowinę zdradził Evan Blass, czyli człowiek znany ze swoich „wtyków w branży”. Biorąc pod uwagę reputację mężczyzny, możemy być niemal pewni, że w istocie tak będzie. Wracając jednak do prawdziwych zdjęć, to można je zobaczyć powyżej. Nie da się ukryć, że nie ma na nich nic nowego, bo przecież już kilka dni temu wyciekły rendery Moto G Stylus, ale mimo to zawsze miło obejrzeć działające urządzenie uchwycone „na wolności”.

Nie przegap
AppGallery zamiast Sklepu Play – jak wygląda użytkowanie na co dzień?
huawei appgallery sklep play zastepstwo
Huawei Mobile Services to zbiór wielu usług od firmy z Państwa Środka, które mają odmienić czystego Androida. Wśród dostępnych dodatków jednym z podstawowych jest tytułowe AppGallery, a więc sklep Huawei z grami i aplikacjami. Naturalnie jest to odpowiednik Sklepu Play, bez którego wiele osób nie widzi sensu korzystania z Robocika. Oczywiście jest to zbyt daleko […]

Zobacz także: [Promocje dnia] Motorola Moto G7 Plus, Xiaomi Redmi Note 7, AMD Ryzen 5 1600 i więcej w super cenach!

Sam stylus nie wydaje się być zbyt zaawansowany, na co wskazuje brak jakichkolwiek przycisków umożliwiających skorzystanie z dodatkowych funkcji, jak np. w S-Penach od Samsunga. Pod koniec warto wspomnieć, że opisywane zdjęcia nie pochodzą z żadnego oficjalnego źródła, więc nie warto ich brać za pewnik, tym bardziej że na jednym można zauważyć napis „dokończ konfigurację Moto G7” w języku fińskim. Oczywiście może to być spowodowane oprogramowaniem przedprodukcyjnym, więc z drugiej strony nie należy od razu zakładać, że mamy do czynienia z imitacją.

Źródło: GSMArena






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x