Większość dzisiejszych smartfonów zbudowana jest głównie ze szkła. Materiał ten nie należy do najbardziej wytrzymałych. Jest twardy, ale zarazem bardzo kruchy, więc o potłuczenia nietrudno. Naturalnie Corning stara się niwelować wady Gorilla Glass, ale na pancerne smartfony w tradycyjnej obudowie jeszcze musimy poczekać. Jak na tle tego wszystkiego wypada Huawei Mate 30 Pro, czyli smartfon z wyświetlaczem-wodospadem? Tradycyjnie za weryfikację wytrzymałości zabrał się JerryRigEverything, który zarządził tradycyjne dla siebie sprawdziany.

Huawei Mate 30 Pro jest wytrzymały mimo potencjalnych przeciwności

Wodospad sprawia, że korpus Mate 30 Pro został zdominowany przez kruche szkło, które nie zwiastuje dobrego wyniku w pojedynku z siłą ludzkich rąk i wyginaniu. Okrągła wyspa z aparatami, po sprawdzeniu wytrzymałości OnePlus 7T, ponownie daje powód do wątpliwości, że flagowiec Huawei poradzi sobie dobrze. Tymczasem okazuje się, że Mate 30 Pro bezproblemowo przeszedł cały zestaw testów Zacka. Chińczycy zadbali o odpowiednią sztywność całej konstrukcji, więc tytułowy smartfon zwycięsko wychodzi z całego pojedynku. Co za tym idzie, nie powinniśmy obawiać się o wytrzymałość urządzeń z tego typu wyświetlaczami, a nie zapominajmy, że może to być trend w nadchodzących nowościach od innych firm.

Zobacz też: Koronowirus zbiera żniwo – Xiaomi zamyka swoje sklepy.

Naturalnie wyginanie to jedno – zdecydowanie ważniejszym problemem zdaje się odporność na upadki. Te nie stanowią testu wytrzymałościowego JerryRigEverything. Niemniej fizyki nie oszukamy i upadek Huawei Mate 30 Pro nawet na krawędź może oznaczać nie tylko porysowane aluminium, z którym da się żyć, ale uszkodzony wyświetlacz lub sam panel dotykowy. Etui w tym wypadku na niewiele się zda.

Źródło: YouTube (JerryRigEverything)

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.