lg g watch zawsze wlaczony

 

Można śmiało powiedzieć, że smartwatche niedługo zadomowią się na światowym rynku. Mimo że jeszcze niedawno uważano takie urządzenia za zbędne to coraz chętniej znajdują one nowych nabywców, a jeszcze tak naprawdę na dobre do sprzedaży nie weszły modele oparte na platformie Android Wear.

 

Niestety, praktycznie wszystkie smartwatche mają jedną wadę – brak czujnika światła. Sprawia to, że jasność ekranu bez zmian stoi na tym samym poziomie. Jedynie Motorola Moto 360 na chwilę obecną ma być wyjątkiem od reguły, ale to też nic pewnego. Na szczęście znalazł się deweloper, który choć w części to rozwiązał ten problem. Daniel Velazco stworzył aplikację, która sama ustawia jasność wyświetlacza bazując na następujących parametrach:

 

  • godzina;
  • lokalizacja;
  • aktualna aktywność urządzenia.

 

Pierwsze dwa punkty niekoniecznie codziennie będą się sprawdzać, gdyż brakuje dodatkowego punktu w postaci prognozy pogody i zegarek nie wie czy są chmury czy ostre słońce, a dodatkowo nie wie czy znajdujemy się w budynku czy też nie. Ten brak ma nadrobić ostatni myślnik polegający na tym, że smartwatch poprzez połączenie chociażby z przeróżnymi urządzeniami może na przykład „domyślić się”, że prowadzimy samochód i odpowiednio dostosować jasność ekranu.

 

Oczywiście platforma Android Wear w naszym kraju jeszcze nie żyje stąd nie dziwi nas małe zainteresowanie tego typu newsami, ale widać, że ruch Google zdecydowanie uruchomił wiele osób do rozwoju smartwatchy.

 

 

źródło: Phone Arena

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.