Błędy w tłumaczeniach zdarzają się stosunkowo często. Zwykle po prostu wyglądają źle. Czasami są dość zabawne, jednak niektóre z nich powodują istny skandal. Zwłaszcza kiedy odnoszą się sprawy dość napiętej sytuacji politycznej. Tak było właśnie w tym przypadku. Oczywiście mam nadzieję, że to był tylko błąd. Raczej nikt by się nie posunął do czegoś takiego specjalnie.

Błąd tłumaczenia na Facebooku

Błąd tłumaczenia na Facebooku

Okazało się, że tłumaczenie nazwiska prezydenta Chin Xi Jinpinga z Birmy na angielski doprowadziło do tego, że został on nazwany Mr. Shithole, co z kolei można przetłumaczyć na język polski jako Pan Zadupie. Facebook przeprosił za całą sytuację i obwinił o nią problem techniczny w algorytmie tłumacza. Wszystko dlatego, że firma nie miała nazwiska Xi Jinping w swojej birmańskiej bazie danych, przez co algorytm, zamiast je zachować w oryginalnej formie. Dodatkowo nałożyło się to na błąd, który tłumaczył na shithole wszystkie inne słowa zaczynające się na xi.

Zobacz też: Chrome sugeruje, że czas już zamknąć stare karty – koniec z uśmieszkiem

Warto dodać, że Tłumacz Google nie miał z tym podobnego problemu. Drażliwość sytuacji potęguje fakt, że Xi Jinping jest znany z braku dystansu do siebie. Nie jest to więc człowiek, który dobrze znosi celowe, bądź nie kpiny. Możliwe więc, że Facebook w ten sposób jeszcze bardziej odsunął swoje szanse na oficjalne wejście na chiński rynek. Nie jest to pierwszy tego typu przypadek. Tłumacz społecznościowego giganta znany jest z większych lub mniejszych wpadek. Mam nadzieję, że ta sytuacja zmusi serwis do poprawienia go, dzięki czemu unikniemy podobnych wpadek w przyszłości.

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.