Niestety, ale nie mamy dobrych wieści dla zwolenników układów amerykańskiego giganta. Niedobory procesorów Intela utrzymają się do końca 2020 roku. Liczba produkowanych chipów jest coraz mniejsza, a najbliższe miesiące nie mają być pod tym względem lepsze. Nic więc dziwnego, że najbardziej chce na tym skorzystać AMD, które zyskuje coraz bardziej na popularności.

Niedobory procesorów Intela potrwają do końca roku

niedobory procesorów Intela

Informacją o niedoborach procesorów Intela podzielił się serwis DigiTimes, który powołał się na dobrze poinformowane źródła. Jak się okazuje, Niebiescy nie są w stanie dostarczyć swoim partnerom wymaganej ilości procesorów. Firma ma skupiać się bardziej na swoich najważniejszych produktach, czyli chipach serwerowych. Zachęcić do ich kupna ma przede wszystkim niedawna obniżka ich cen o nawet 50%. Zwykły konsument tego nie odczuje, ale wielkie korporacje chcące zmodernizować swoje serwerownie na pewno będą bardziej skłonne do skorzystania z tej promocji. Powoduje to, że idzie na ustępstwa w produkcji układów przeznaczonych do innych segmentów. Nic więc dziwnego, że na obecnych kłopotach konkurencji chce skorzystać AMD, które jeszcze kilka lat temu było spisywane na straty. Według źródeł DigiTimes niedobory procesorów Intela powodują, że produkty firmy Lisy Su są coraz częściej wybierane przez zewnętrzne firmy.

Zobacz też: AMD obiecuje naprawdę mocne karty graficzne

Szczególnie widoczne jest to w segmencie laptopów, gdzie AMD kontroluje już 14,7% rynku. Oczywiście nie jest to jeszcze zbyt duża wartość, ale jasno pokazuje to, że klienci coraz częściej wybierają notebooki z układami Advanced Micro Devices. Jeszcze niedawno nikt nie wyobrażał sobie kupna laptopa z czerwoną naklejką na obudowie. Analitycy prognozują, że trend ten w najbliższych miesiącach będzie się stale powiększał. Producenci laptopów coraz chętniej mają wykorzystywać w swoich konstrukcjach procesory od AMD. Będzie to widoczne zwłaszcza w segmencie biznesowym, gdzie będzie to spowodowane koniecznością zakupu nowego sprzętu przez firmy w związku z końcem wsparcia dla Windows 7. Na obecną sytuację ma na pewno również polityka największego konkurenta Intela. Nie od dziś wiadomo, że AMD oferuje układy tańsze, ale często oferujące podobną lub nawet wyższą wydajność. Premiera laptopów z układem Ryzen 4000 spowoduje, że już niedługo na półkach spotkamy więcej produktów z czerwonym logiem.

Źródło: DigiTimes

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Marcin Nic

Pasjonat wszelkich urządzeń mobilnych i nowinek technologicznych. Sympatyk koszykówki zza wielkiego oceanu. W wolnej chwili widz seriali i filmów o tematyce wojennej z różnych okresów historycznych.