Rząd USA wywiera presję na swojego brytyjskiego odpowiednika, aby nie korzystał z technologii 5G Huawei. Okazuje się jednak, że nie tak łatwo odwieść brytyjski rząd od taniej budowy sieci 5G. Skłoniło to ostatnio amerykańskich urzędników do uznania każdej decyzji o zastosowaniu technologii 5G Huawei za szaleństwo. Jednak takie bezpośrednie i mało dyplomatyczne postawienie sprawy tylko bardziej nakręciło Brytyjczyków.

Wielka Brytania stawia na rozwój 5G

Wielka Brytania 5G

W odpowiedzi brytyjski premier Boris Johnson prosił, by przeciwnicy Huawei zaproponowali alternatywę dla chińskiego giganta technologicznego:

Brytyjskie społeczeństwo zasługuje na dostęp do najlepszej możliwej technologii. Teraz, jeżeli ludzie sprzeciwiają się tej czy innej marce, to muszą nam powiedzieć, jaka jest alternatywa, prawda?

Żeby jednak nieco załagodzić sprawę, dodał:

Nie chcę, jako premier Wielkiej Brytanii, wprowadzać żadnej infrastruktury, która będzie szkodzić naszemu bezpieczeństwu narodowemu lub naszej zdolności do współpracy z partnerami wywiadowczymi Five Eyes.

Warto podkreślić, że do tego sojuszu należą poza Wielką Brytanią także Stany Zjednoczone, Kanada, Australia i Nowa Zelandia.

Zobacz też: Stany Zjednoczone naciskają na TSMC – chcą, żeby firma przeniosła część produkcji do USA

Poza Wielką Brytanią Stany Zjednoczone starają się przekonać wszystkich swoich europejskich sojuszników, aby nie używali sprzętu Huawei do budowy sieci 5G. Uważają, że władze Chin mogą zmusić firmę do szpiegowania danych użytkowników. Huawei wielokrotnie zaprzeczał istnieniu takiej możliwości, natomiast USA nie było w stanie w żaden sposób tego udowodnić. Producent oświadczył, że jest przekonany, że rząd Wielkiej Brytanii podejmie decyzję w oparciu o dowody, a nie bezpodstawne zarzuty.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.