Vivo APEX 2020 nadchodzi – aż strach pomyśleć, co tym razem poznamy

Łukasz Pająk Newsy 2020-01-13

Jeśli nie lubicie powtarzalnych smartfonów, to na pewno powinniśmy mieć na względzie Vivo. Firma ta, która nie do końca jest rozpoznawalna w Polsce, tworzy naprawdę wyjątkowe projekty, a raz do roku pokazuje model APEX. Jest to swego rodzaju prototyp i wizja smartfona z niedalekiej przyszłości. Właśnie dla takich premier warto śledzić duże targi. Producent potwierdził, że Vivo APEX 2020 pojawi się na Mobile World Congress, ale czego spodziewać się w tym roku?

Vivo APEX 2020 może być dosłownie wszystkim, a poznamy go na MWC

vivo apex 2020 mwc

Pierwszy Vivo APEX ujrzał światło dzienne w 2018 roku i zapowiedział… windy. Do tego dołożono kompletny brak ramek, a także czytnik linii papilarnych w ekranie, co na tamte czasy było czymś naprawdę wyjątkowym. Rok temu firma jeszcze bardziej zaszalała i APEX 2019 okazał się smartfonem bez jakichkolwiek złączy oraz otworów (wyjątkiem jest mikrofon). Nie wszystkim taka wizja przypadła do gustu z jednym wyjątkiem – tym razem czytnik linii papilarnych był dostępny na całym wyświetlaczu. Co pokaże Vivo APEX 2020? Plotki milczą, a my znamy tylko hasło Empower the next, które mówi tyle, co nic. Nie powinien zaskoczyć nas aparat ukryty w ekranie, ale to zdecydowanie za mało na taki projekt.

Zobacz też: Jakie są wady płatności bezgotówkowych?

Może Wy macie swoje pomysły? Czy to już czas na zastosowanie elastycznych wyświetlaczy? Nawet to wydaje się za mało w kontekście tego, co APEX znaczył w poprzednich latach. Swoją drogą targi MWC dla Vivo to nie tylko pokaz nowego modelu, ale rozszerzenie swojej działalności. Firma ta ma dotrzeć też do Polski!

Źródło: GSM Arena






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x