Wyjątkowy aparat 12 MPx dla wybranych modeli Samsunga Galaxy S20

Łukasz Pająk Newsy 2020-01-11

Samsung Galaxy S20 to seria smartfonów tak dobrze poznana, że teraz różne plotki biją się o szczegóły. Tak wygląda sytuacja z wyświetlaczem 120 Hz, który raz faktycznie będzie, a raz jest wycofywany. Niemniej ujawniona wraz z cenami wczorajsza specyfikacja Galaxy S20 ponownie pokazuje, że Koreańczycy podwoją częstotliwość odświeżania obrazu na wyświetlaczach Infinity-O (Premium). Tymczasem dzisiaj do gry wchodzą nowe szczegóły aparatu 12 MPx, które… ponownie wywołują zamieszanie.

Samsung Galaxy S20 z aparatem 12 MPx – jednak nie wszystkie

Teoretycznie dla końcowego odbiorcy szczegóły techniczne aparatu nie powinny mieć znaczenia. Jednak walka na cyferki nadal jest żywa, choć… już to omawiałem w ramach pierwszego smartfona z 16 GB RAM. Po prostu powyższy tweet wzbudza wątpliwości. Naturalnie wielkość piksela na poziomie 1.8 μm ma ogromne znaczenie dla chociażby szumów na końcowym obrazie. Jednak skąd się wzięło 12 MPx? Przecież seria Galaxy S20 ma zostać wyposażona w aparat 108 MPx. To prawda, ale pamiętajmy o łączeniu pikseli, co w tym przypadku ma sprowadzać się o stosunku 9:1. W ten sposób uzyskamy końcową fotografię w 12 MPx. Jednak to już było i wtedy mówiliśmy o rozmiarze piksela na poziomie 2,4 μm. W takim razie opcje są przynajmniej dwie. Pierwsza oznacza, że Samsung postawi na inną matrycę, a druga tyczy się… innego aparatu. W końcu Galaxy S20 i Galaxy S20+ mają patrzeć na świat przez kilka obiektywów. Ah, ok, jest też trzecia. Wspomniany wcześniej wpis tyczył się Galaxy S11+, czyli obecnie Galaxy S20 Ultra.

Zobacz też: Xiaomi Mi Band 5 może otrzymać NFC dla wszystkich, a z nim… Google Pay?

W takim razie najlepszy z najlepszych z serii Galaxy S20 ma mieć zupełnie inną, główną matrycę? To naprawdę zakręcone, a oliwy do ognia dolewają sami komentujący, którzy przestają wierzyć IceUniverse, gdyż to właśnie ta postać – dotąd praktycznie nieomylna – wprowadziła zamieszanie z wyświetlaczem 120 Hz. Jak to odbierać? W mojej opinii Samsung może ponownie znacząco namieszać ze swoimi smartfonami. Galaxy S20 będzie bazową propozycją, Galaxy S20+ jego powiększoną wersją, a Galaxy S20 Ultra zupełnie innym modelem z najlepszymi podzespołami.

Źródło: Twitter (IceUniverse)






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x