OnePlus w zeszłym roku wyraźnie odmienił swoje podejście do mobilnego rynku. Ich smartfony stały się droższe, ale też zaczęły wprowadzać wyraźne innowacje na mobilny rynek. W końcu to Chińczycy wypromowali wyświetlacze 90 Hz w tradycyjnych urządzeniach, co dopiero w tym roku Samsung będzie nadrabiał, ale z zapasem. W tym roku OnePlus jeszcze bardziej eksperymentuje, czego doskonałym przykładem jest Concept One z niewidzialnymi aparatami. Po drugiej stronie zaskoczeń jest OnePlus 8 Lite, który rozszerzy portfolio firmy o średniaka.

OnePlus 8 Lite na żywo – przez przypadek czy potrzeba przypomnienia?

Wygląd OnePlus 8 Lite poznaliśmy w zeszłym miesiącu za sprawą ujawnionych grafik, powstałych na bazie danych CAD. Smartfon przypomina o sobie za sprawą tajemniczego filmu, na którym pojawia się pudełko atrap różnorakich urządzeń. W nim na samym początku możemy ujrzeć właśnie OnePlus 8 Lite. Jak się nietrudno domyślić, jest to swego rodzaju zagadka, gdyż omawiane nagranie… nie ma dźwięku. Tym sposobem naprawdę ciężko domyślać się z ruchu warg, co autorzy wspominają o OnePlus 8 Lite. Możliwe, że w ogóle o nim nie mówią, ale jednak skupmy się na nim. W stosunku do ujawnionych wcześniej renderów teraz ten smartfon wydaje się zdecydowanie bardziej kompaktowy. Wyspa aparatów sprawia wrażenie zajmującej więcej powierzchni, więc… szykuje się mały średniak? Nie do końca – może to być złudne, zważywszy na to, że widzimy atrapę, a nie gotowy produkt lub chociażby prototyp. Dlatego zostałbym przy wersji, że OnePlus 8 Lite zaoferuje 6,5-calowy wyświetlacz, co w dobie blisko 7-calowych flagowców można uznać za mało.

Zobacz też: Jeśli szukasz producenta, który sprzedał najwięcej smartfonów z 5G, to jest nim Samsung.

Z kwestii czysto technicznych powinniśmy się spodziewać, że OnePlus 8 Lite będzie napędzany Snapdragonem 765G, co poniekąd pozwoli OnePlus 8 i OnePlus 8 Pro podskoczyć z ceną. W końcu Qualcomm pośrednio zabił tanie flagowce.

Źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.