shield 1

Dzisiejszy dzień obfituje w zapowiedzi. Nvidia dołącza do Xiaomi i oficjalnie prezentuje nadchodzący tablet dla graczy, o którym pisaliśmy już wcześniej. Jednak to były przecieki, a teraz mamy pewne informacje, które tym bardziej zwiększają wartość urządzenia. Zarówno dla graczy, grafików, jak i gadżeciarzy.

 

O Nvidia Shield pisaliśmy już tutaj i tutaj. Część informacji, jakie mogliście poznać do tej pory znajduje swoje potwierdzenie w oficjalnej zapowiedzi. Jednak doszły również nowe, ciekawsze funkcje i usprawnienia, które zamieniają urządzenie w prawdziwy kombajn multimedialny. A nawet w konsolę do zabawy ze znajomymi.

 

Finalnie tablet od Nvidii  posiadać będzie 8-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 1920×1200 pikseli. Za procesor odpowiedzialna będzie jednostka Tegra K1 taktowana zegarem 2,2 GHz, która jak już wspominaliśmy jest kompatybilna z silnikiem Unreal Engine 4. W urządzeniu znajdziemy 2 GB pamięci RAM, dwie kamerki – przednią oraz tylną w rozdzielczości 5 megapikseli oraz baterię mającą wystarczyć na 10-godzinny maraton filmowy bądź od 2 do 4 godzin grania (w zależności od wyświetlanej grafiki). Nvidia Shield dostępna będzie w dwóch wariantach: 16 oraz 32 GB pamięci wewnętrznej, którą za pomocą karty microSD rozszerzymy do 128 GB. LTE znajdziemy tylko w modelu 32 GB.

shield pad

Jednak co najciekawsze, tablet będzie posiadać rysik (DirectStylus 2) chowany w obudowie, który w połączeniu z dedykowaną aplikacją jest w stanie stworzyć niesamowite efekty. Fani zabawy z grafiką z pewnością będą tym narzędziem zafascynowani, a ja sam chętnie bym się pobawił w tworzenie bohomazów.

Skoro była mowa o tablecie dla graczy to nie może zabraknąć odpowiednich pozycji. Nvidia umożliwia kilka możliwości, w których każdy znajdzie swoją ulubioną. Pierwsza z nich to biblioteka Tegra Zone, gdzie znajdują się produkcje zoptymalizowane pod jednostkę Tegra. Druga to GameStream – mowa tu o „stremowaniu” gier PC z serwerów Nvidii. Póki co baza nie jest zbyt duża, lecz zawiera w sobie naprawdę interesujące tytuły, m.in. GRID 2. Jednak należy pamiętać o wystąpieniu możliwych opóźnień wynikających z racji pobierania danych, które mogą doskwierać w przypadku pozycji FPS. Trzeci wariant to gry z obsługą kontrolera, którego zakup jest opcjonalny. Tytuły, które zostały do tego dostosowane to m.in. Half-Life, Portal oraz Trine 2.

 

trine shield

Fani dzielenia się rozgrywką będą mogli strumieniować ją bezpośrednio na Twitcha za pośrednictwem ShadowPlay. Dzięki zastosowanemu portowi mini-HDMI urządzenie będzie można podpiąć do telewizora. Twórcy wzięli pod uwagę, że samemu możemy pograć na tablecie i nie bawić się w podłączanie do TV, tak więc dodali oni obsługę aż czterech kontrolerów, co czyni z małej i poręcznej Nvidii Shield „stacjonarną” konsolę do grania.

shield konsola

Pora powiedzieć ile ta przyjemność będzie nas kosztować. Wersja Wi-Fi 16 GB to kwestia 1199 złotych, 32 GB LTE to już koszt 1549 złotych. Bezprzewodowy kontroler, który nie jest wymagany zuboży nasz portfel o 249 złotych. W sprzedaży pojawi się również dedykowana podstawka, która może się przydać podczas podłączenia sprzętu do telewizora – „jedyne” 119 złotych.

 

Jak widzimy nie jest tanio. Z jednej strony otrzymujemy tablet o potężnej specyfikacji i dużych możliwościach, z drugiej zaś dostajemy przenośną konsolę do gier. I o ile pierwszy wariant jest do zaakceptowania, to drugi jest już nieco naciągany, gdyż za kwotę 1800 złotych (model LTE plus pad) można się zaopatrzyć w sprzęt do grania najnowszej generacji. Pozostaje pytanie do Was, czy jesteście zainteresowani takim produktem amerykańskiego producenta i czy Waszym zdaniem Nvidia Shield ma szansę zabłysnąć na rynku?

 

źródło: Android Authority

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kamil Lewicki

Pasjonat dobrej kuchni i technologiczny geek. Mówi, że grywa w squasha, choć to raczej squash pogrywa z nim. Niegdyś zapalony fan ROMów i kerneli. Niezmiennie esteta.