HeroBook bez dopisku Pro jest jednym z najlepiej sprzedających się produktów chińskiej firmy Chuwi. Wkrótce na rynku pojawi się odświeżona wersja posiadająca wspomniane trzy literki mające świadczyć o tym, że sprzęt jest pod każdym względem lepszy. To bardzo ciekawy ultrabook i prawdopodobnie sprzeda się tak samo dobrze jak poprzednik. Co prawda nie kupimy do w polskich marketach, ale od czego są zagraniczne sklepy wysyłkowe prawda? Nawet po doliczeniu podatków i innych opłat jego cena nadal będzie szalenie atrakcyjna.

HeroBook miał niską cenę i kiepską specyfikację. Co ma w środku model Pro?

Poprzedni model napędzał Intel Atom x5-E8000. Co tu dużo mówić – to bardzo słaba jednostka i Chuwi postanowiło tym razem wykorzystać mocniejszy procesor. Padło na N4000 (14nm) osiągający maksymalnie 2,6 GHz. Wraz z nim zastosowano zintegrowany układ graficzny UHD 600, dzięki któremu oglądanie materiałów w 4K nie powinno stanowić problemu. Pamięć RAM została zwiększona do 8GB i to bardzo dobra decyzja. Poprzedni HeroBook posiadał jej połowę mniej. Na dane przeznaczony został dysk SSD M.2 o pojemności 256GB z możliwością rozszerzenia kartą pamięci o maksymalnej pojemności 512GB.

HeroBook Pro nie zachwyca specyfikacją, ale ceną już tak

HeroBook Pro Cena

Matowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości 1080p powinien być zadowalający, szczególnie że HeroBook Pro to ultrabook 14-calowy. Wyższa rozdzielczość byłaby oczywiście mile widziana, ale nie ma co narzekać. Pozytywnie zaskakuje obecność wielu przydatnych portów. Na bokach obudowy znajdziemy USB 3.0, USB 2.0, Mini HDMI, port ładowania oraz 3,5 mm Jack. Brakuje USB-C, ale pamiętajmy – w tej cenie nie można mieć wszystkiego.

Ultrabook HeroBook Pro nie jest jeszcze dostępny w sprzedaży. Jego premiera odbędzie się „wkrótce” i tylko tyle wiemy na ten moment. Nie będzie konieczności szukania go w chińskich sklepach wysyłkowych, ponieważ trafi na bardziej nam przyjazny Amazon. Cena ma wynosić około 250 dolarów, czyli mniej niż 1000 złotych.

Zobacz także: HeroBox udowadnia, że mini PC za 800 złotych nie musi być słaby

Źródło: Chuwi, Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Arkadiusz Stec

Śledzi rynek smartfonów, komputerów oraz gier na wszystkie platformy. Mniej lub więcej, ale zawsze o czymś pisał. Jeżeli nie o grach, to o smartfonach. Wylewał także siódme poty na forach poświęconych konsolom w Polsce. Jego pierwszym Androidem w kieszeni był Cupcake i od tamtej pory jedynie raz romansował z iOS.