Apple to niesamowicie popularna na całym świecie firma, której najgłośniejszym produktem jest oczywiście iPhone. Gigant z Cupertino każdego roku wydaje nowe smartfony z tej serii, jednak nie wszyscy wiedzą, że aż 90% ekranów OLED wykorzystanych w iPhonie 11 Pro i iPhonie 11 Pro Max pochodzi od największego konkurenta Apple, Samsunga. Wygląda jednak na to, że firma z logiem nadgryzionego jabłka chce jak najszybciej pozbyć się Koreańczyków jako dostawcy kluczowego komponentu do iPhone’ów.

Apple chce polegać na innej firmie w kwestii ekranów OLED do iPhone’ów

iPhone iOS 13 bateria

W tym roku Samsung dostarczył aż 90% ekranów OLED do iPhone’ów, co przekłada się na 230 milionów egzemplarzy. Najnowsze doniesienia sugerują, że w przypadku Samsunga liczba ta spadnie w przyszłym roku do zaledwie 150 milionów, co oczywiście przełoży się na sporo niższe zarobki dla tej firmy. 45 milionów sztuk ekranów OLED do iPhone’ów w nadchodzącym roku ma z kolei dostarczyć chińska firma BOE, która przeszła niedawno certyfikację Apple, a w dodatku oferuje niższe ceny. Za kolejne 26 milionów ma odpowiadać LG.

Zobacz także: Qualcomm Snapdragon czy MediaTek – z jakim procesorem wybrać smartfon i zegarek?

Wygląda na to, że Apple chce z czasem całkowicie wykluczyć Samsunga i postawić na tańsze, chińskie ekrany OLED. Jeśli tak dalej pójdzie, to już za kilka lat panele od Samsunga w iPhone’ach mogą być tylko pieśnią przeszłości. Gigant z Cupertino kupuje ekrany od BOE już od dwóch lat i wszystko wskazuje na to, że współpraca obu firm będzie cały czas kontynuowana. Wspomniany dostawca nieustannie rośnie w siłę i niewykluczone, że w przyszłości stanie się jedynym partnerem Apple produkującym panele OLED do iPhone’ów.

Źródło: PhoneArena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kacper Kościański

Pasjonat nowych technologii, dobrych seriali i gier.