Jeszcze zanim na Androida 10 mówiliśmy po prostu Android 10 i domyślaliśmy się, jak Google rozwinie Q, to w wydaniach deweloperskich (dokładnie druga beta) pojawiły się dymki czatu. Te doskonale znamy z Messengera, który już wymaga obowiązkowego konta Facebooka, ale gigant z Mountain View chciał stworzyć uniwersalne biblioteki, które mogłyby zastąpić dotychczasowe odpowiedzialne za dodatkowe warstwy ekranu. Gdzieś jednak pomysł ucichł, a tymczasem… Wiadomości od Google, te do wysyłania SMS-ów, a nie czytania informacji ze świata, otrzymują taką funkcjonalność.

Wiadomości od Google obsługują dymki – tylko na Androidzie 10 i tylko dla chętnych

Oczywiście Dymki nadal są w Androidzie 10, ale domyślnie wyłączone. Jeśli chcecie je włączyć, to znajdziecie odpowiedni przełącznik w Opcjach programistycznych właśnie pod tytułem Dymki. Tymczasem spójrzmy na powyższe Wiadomości od Google, które obsługują ukryte biblioteki, ale oczywiście nieoficjalnie. To redaktorowi naczelnemu XDA Developers udało się wymusić ich działanie i to właśnie zrzuty ekranu z jego urządzenia możemy podziwiać. Jak możecie zobaczyć, dymki są bardzo zbliżone do tego, co oferuje Facebook w Messengerze. Jak dostajemy wiadomość, to ta pojawia się obok ikony przylepionej do krawędzi ekranu. Po chwili braku interakcji zamienia się ona w typową dla Androida kropkę. Po otworzeniu dymka lokalizacja ikony kontaktu wędruje centralnie – to główna różnica.

Zobacz też: Sony ma problem, aby sprostać zapotrzebowaniu na matryce aparatów – smartfony mają ich za dużo na raz.

Dlaczego Android 10 nie promuje dymków? Z bardzo prostego powodu – Google się nie wyrobiło i te nie są jeszcze skończone, aby w pełni zastąpić aktualne biblioteki. Niemniej Amerykanie pozostawili to rozwiązanie w systemie, aby wydawcy mogli sprawdzać, jak radzą sobie ich programy w takiej formie. Nietrudno się domyślić, że Android 11 powinien otrzymać pełne wsparcie, podobnie zresztą jak obsługę zapisywania filmów w rozmiarze większym niż 4 GB.

Źródło: XDA Developers

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.