Na smartfony dostępna jest masa aplikacji przeznaczonych do wysyłania wiadomości. Jedną z nich był komunikator ToTok, wokół którego wybuchła właśnie prawdziwa afera. The New York Times ujawnił bowiem, że aplikacja ta jest w istocie narzędziem szpiegowskim rządu Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

ToTok narzędziem szpiegowskim rządu Zjednoczonych Emiratów Arabskich

ToTok

Aplikacja ToTok nie była zbyt popularna w Polsce, żeby nie powiedzieć, że wcale. Była za to jednym z tych komunikatorów, które w ostatnim czasie błyskawicznie zdobywały popularność, choć szczególnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Użytkownicy wysyłali za jego pośrednictwem wiadomości, zdjęcia, filmy, nagrania głosowe i swoją lokalizację, a teraz okazuje się, że według raportu Timesa, dostęp do wszystkich tych danych miał wywiad wspomnianego państwa.

Zobacz także: Xiaomi stawia na prostotę – minimalistyczna mysz i klawiatura za mniej niż 60 zł

Kiedy o sprawie zrobiło się głośno, zarówno Google, jak i Apple zadecydowali o usunięciu aplikacji ze swoich sklepów. ToTok był bardzo popularny, bo w Google Play i App Store pobrano go łącznie kilka milionów razy. Według Timesa, za aplikację odpowiada Breej Holding, firma, która jest jednym z „tworów” DarkMatter – firmy z Abu Dhabi zajmującej się „cyberbezpieczeństwem”. Rząd Zjednoczonych Emiratów Arabskich nie wypowiedział się jeszcze w tej sprawie, lecz nie trzeba być jasnowidzem, by przewidzieć treść oświadczenia, które zapewne prędzej czy później się pojawi.

Źródło: The Verge

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kacper Kościański

Pasjonat nowych technologii, dobrych seriali i gier.