Dostawa prezentów kupionych on-line przed świętami. Czy InPost dotrzymał obietnicy?

Mateusz Nowak Newsy 2019-12-22

Niedawno pisaliśmy o tym, że firma InPost obiecała swoim klientom dostawę zakupów on-line do paczkomatów przed wigilią. Czy InPost dotrzymał obietnicy? Postanowiłem to sprawdzić. Korzystając z tego, że miałem do kupienia w internecie kilka rzeczy, celowo poczekałem z ich zamówieniem do okresu tuż przed świętami. Wszystkie przedmioty zamówiłem do tego samego paczkomatu. Sprzedawcy wysyłali je do mnie jednak z różnych stron Polski. Paczki były nadawane do mnie przez ponad tydzień w krótkich odstępach czasowych.

InPost dotrzymał obietnicy. Przynajmniej w przypadku moich przesyłek

inpost dotrzymał obietnicy

Warunkiem dostarczenia przesyłek na czas, który postawił InPost, było przyjęcie paczek przez kuriera do dnia 20.12.2019 do godziny 18:00. Wszystkie rzeczy zamówiłem przed tym czasem. Kurier odebrał ostatnią z moich paczek od nadawcy niecałe 4 godziny przed upływem wyznaczonego przez InPost terminu. Każda z paczek dotarła do mnie na czas. Mimo przedświątecznego okresu, ciężkiego dla firm kurierskich, czas podróży większości przesyłek nie różnił się zbytnio od standardowego. Drogę trzech ostatnich zamówionych przeze mnie paczek możecie zobaczyć na powyższym obrazku.

Czytaj także: E-taca i cyfryzacja kościołów: absurd czy naturalna kolej rzeczy?

InPost podołał w święta, a jak pozostali?

Chcąc sprawdzić, czy InPost rzeczywiście przygotował się na wzmożoną ilość paczek do doręczenia przed świętami, niemal wszystkie internetowe zakupy zamówiłem właśnie do paczkomatu. Wyjątkiem była jedna przesyłka dostarczona mi przez DPD (sklep internetowy nie posiadał opcji wysyłki do paczkomatu). Ta paczka również dotarła do mnie szybko i bezproblemowo. Czy pozostałe firmy kurierskie radzą sobie w okresie przedświątecznym równie dobrze, tego nie wiem. Zamawialiście coś tuż przed świętami? Któraś z firm dostarczyła Wam przesyłki na czas, lub przeciwnie – zawiodła Wasze zaufanie? Dajcie znać w komentarzach.






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x