W ciągu ostatnich kilku lat Polska stała się prawdziwym centrum rozwoju gier wideo. Międzynarodową sławą cieszą się takie studia jak CD Projekt Red, Techland, CI Games, People Can Fly, 11 bit studios, i wiele innych z Kraju nad Wisłą. Nic więc dziwnego, że w końcu Microsoft zwrócił na to uwagę i chciałby dodać polskie studio do stale powiększającego się składu Xbox Game Studios.

Microsoft zainteresowany polskim studiem

Microsoft zainteresowany polskim studiem

Plotka ta pochodzi z podcastu Borysa Nieśpielaka — filmowca, który już wcześniej opisał polski przemysł gier w swoim dokumencie Wszystko z nami w porządku z 2017 roku. Przyznał on, że Microsoft był zainteresowany zakupem jakiegoś polskiego studia. Nie wie jednak, czy do tego doszło ani nie podał także żadnych szczegółów. Więc, na kogo Microsoft mógłby mieć oko? Myślę, że CD Projekt Red możemy odrzucić już na starcie. Wątpię, żeby Redzi chcieli odrzucić swoją niezależność, zwłaszcza kiedy są przed premierą tytułu oczekiwanego niemal przez cały świat growy.

Zobacz też: Czy ten film przedstawia iPhone’a SE 2?

Jednak jak już we wstępie pisałem, na nich polska scena twórców gier się nie kończy. Podejrzewam, że mowa jest tu raczej o firmie, która stoi przed jakąś barierą lub ma właśnie nieco gorszy okres. W końcu przejście pod skrzydła Microsoftu to nie tylko zastrzyk gotówki, ale także utrata wolności i niezależności. Większość z tych studiów właśnie po to powstała: żeby tworzyć gry według własnej, nienarzuconej przez nikogo wizji i we własnym tempie. Microsoft najprawdopodobniej pochwali się tego typu zakupami wraz ze szczegółami na temat konsoli Xbox na jakiejś głośniej imprezie. Możliwe więc, że poznamy szczegóły podczas zbliżających się targów CES 2020. To jednak jedynie moje gdybanie.

Źródło: wccftech

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.