lg g3 mini beat s

 

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Wczoraj LG zaprezentowało pomniejszoną wersję ich flagowego modelu G3. Smartfon ten na świecie będzie występował pod dwoma nazwami: G3 S i G3 Beat. Drugi jest skierowany na rynek azjatycki, a pierwszy na ten bardziej nas interesujący, czyli europejski. Czy następca G2 Mini jest warty swojej ceny?

 

Dla przypomnienia, specyfikacja G3 S jest bardzo zbliżona do konkurencji, czyli najważniejszym układem jest Snapdragon 400 z 1 GB RAM. Jednak najbardziej odróżniającym elementem smartfonu LG w porównaniu do HTC, Samsunga czy też Sony jest rozmiar wyświetlacza (5 cali), który zajmuje niemalże cały przedni panel. Czy to wystarczający argument dla konsumentów, aby zdecydowali się właśnie na tego Koreańczyka? Duże znaczenie ma jeszcze cena, a niemiecki oddział LG właśnie przedstawił ile sobie życzy za G3 S w podstawowej wersji. Otóż ten model będzie do kupienia za naszą zachodnią granicą za niecałe 1450 złotych. Jest to cena zbliżona do bezpośredniej konkurencji (do której Z1 Compact nie należy), a więc teraz pozostaje pytanie czy chcemy duży wyświetlacz w rozmiarach teoretycznie mniejszego urządzenia?

 

Oczywiście w Polsce najprawdopodobniej powyższa kwota troszkę urośnie, ale rynek szybko powinien ją zweryfikować. W planach LG ma zamiar również wypuścić równoległą wersję G3 S/Beat obsługującą dwie karty SIM.

 

 

źródło: GSMArena.com




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.