Promocje polskich sklepów w czarny piątek są zwykle dość dyskusyjne. Wielokrotnie zwracano uwagę na chwilowe wzrosty cen tuż przed tym dniem, żeby zrobić promocję do ceny pierwotnej, albo nawet spróbować sprzedać towar nieco drożej. Oczywiście za takimi praktykami stoi tylko garstka sklepów, jednak to patologie najmocniej rzucają się w oczy. Większość, mimo że uczciwa oferuje dość marne zniżki w porównaniu do tych znanych z USA.

ADATA zaliczyła poważną wpadkę

ADATA wpadka

Jednak nawet promocyjne podwyżki niektórych ze sklepów są niczym, przy tym, co zrobiła ADATA. Firma w ramach promocji sprzedawała nośnik SD Adata XPG SX8200 Pro (1TB). Problem w tym, że klienci, którzy go kupili dostali model SX8100, który jest zauważalnie wolniejszy. Wielu z nich postanowiło poinformować producenta o błędzie. Okazało się jednak, że nie ma tu mowy o pomyłce i było to w pełni celowe działanie. ADATA wystosowała następujący komunikat w tej sprawie:

Przepraszamy za niedogodności, ale z powodu problemu w porcie, zamówiona pozycja 8200 została opóźniona i będzie dostępna dopiero od 22 grudnia. Wysłaliśmy wcześniej wiadomości na ten temat, jednak nie wszyscy ją otrzymali, dlatego wysyłamy kolejną. Ze względu na długie oczekiwanie, zaproponowaliśmy klientom, aby zamienili dyski na model SX8100, aby uniknąć długich opóźnień. W przypadku braku odpowiedzi ze strony klientów zdecydowaliśmy się wysłać ten model. Osoby, które otrzymały 8100 i chcą go zwrócić, mają do tego prawo, ponieważ oferujemy bezpłatne zwroty. Istnieje także możliwość wymiany dysku na SX8200, kiedy tylko ten dotrze do naszych magazynów.

Zobacz też: Jaki smartfon do 3000 zł warto kupić?

Sprzedaż towaru, którego się nie ma na stanie, nie jest obecnie niczym dziwnym. Zaskakuje jednak, że dziwnym zbiegiem okoliczności tak wiele osób nie dostało wiadomości e-mail z informacją, a firma, zamiast spróbować ponownie się z nimi skontaktować podjęła decyzję o wysłaniu wolniejszego dysku.

Źródło: Tomshardware

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.