Gdybym miał wskazać ulubioną grę młodości, to bez chwili wahania byłby to pierwszy Gothic. Grałem w niego po raz pierwszy kilka lat po premierze i mimo paskudnej grafiki ten świat zwyczajnie mnie wciągnął. Co jakiś czas wciąż wracam do tego tytułu, mimo dość pokaźnej kupki wstydu. Jest jednak spora szansa na to, że będę mógł sięgnąć po ten tytuł w znacznie lepszej, odnowionej wersji.

Odnowiony Gothic od THQ Nordic

Nowy Gothic

THQ Nordic zamierza odtworzyć Gothica od podstaw. Nie będzie on ani trochę przypominał wersji pierwotnej. Dostaniemy tytuł z nowoczesnym interfejsem, grafiką i stworzonym od podstaw systemem walki. Jednak w przeciwieństwie do wielu innych gier, które otrzymują zapowiedź prasową, THQ Nordic zdecydowało się pozwolić graczom na udział w rozwój w znacznie bardziej praktyczny sposób. Żeby mieć do niego dostęp wystarczy mieć na swoim koncie Steam przynajmniej jeden tytuł z serii Gothic, Risen albo grę Elex. Daje to nam automatyczny dostęp do około dwugodzinnej rozgrywki prezentującej początek gry.

Zobacz też: Cios dla USA – Chiny pozbywają się zagranicznej technologii

Przyznam, że moje odczucia tutaj są dość mieszane. Wynika to głównie z licznych zmian fabularnych. Nie jesteśmy już zrzucani do jeziorka w Górniczej Dolinie, a zjeżdżamy do tego magicznego więzienia windą. Nie dostajemy także po pysku na powitanie. W grze pojawia się wiele nowych postaci i zadań. Wielu z graczy zapewne pamięta, że dojście do Starego Obozu to była kwestia kilku, góra kilkunastu minut. Tutaj dopiero po dwóch godzinach zobaczymy go z oddali. Nie trafia to do mnie, ale być może wynika to z tego, że podświadomie uważam to, co znam za najlepszą wersję. Dobrą wiadomością jest za to fakt, że tytuł ten ma polską wersję językową. Co prawda jedynie napisy, ale lepsze to niż nic.

Źródło: Steam

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.