motorola-logo-a-google-company

Federalna Komisja Łączności wzięła pod lupę nowy smartfon spod znaku Motoroli. Tajemniczy model otrzymał na razie symbol 4027. Ostatnie produkty pokazują dobitnie, że na firmie tej możemy polegać dostając dobrej jakości telefony, a dzięki pełnemu wsparciu od Google i czystemu Androidowi żadne zacięcia w interfejsie nie są nam groźne.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Szykuje się większa Moto G czy uboższa Moto X+1?

 

Jak możemy dowiedzieć się z dokumentów słuchawka będzie wspierać typowe częstotliwości GSM oraz HSPA, obsłuży łączność bezprzewodową Wi-Fi, wyposażona zostanie w Bluetooth 4.0 LE, a także GPS. Niestety nigdzie nie znajdujemy wzmianki o LTE, co przeczy doniesieniom na temat Moto X+1. W nasze ręce trafi więc zupełnie nowy model.

moto fcc

FCC ujawnia również rozmiary Motoroli 4027, które jasno sugerują, że będziemy mieć do czynienia z nieco większym modelem niż Moto G. Możemy się spodziewać około 14-centymetrowej wysokości przy 7,1 centymetrach szerokości, co nam daje przekątną wynoszącą 5,87”. Odejmując jednak miejsce na ramki ostatecznie możemy otrzymać 5-calowy ekran. Dodatkowym atutem będzie możliwość zdjęcia tylnej klapki, a baterię będziemy mogli bez przeszkód wymienić.

 

Niestety to wszystko, czego możemy się na tę chwilę dowiedzieć. Pozostają spekulacje na temat tego owianego tajemnicą modelu. Brak mowy o LTE sugeruje, że nie chodzi tu o Moto X+1, zaś większy ekran podsuwa na myśl stworzenie Moto G XL. Miejmy nadzieję, że wkrótce poznamy więcej szegółów.

 

źródło: PhoneArena




Kamil Lewicki

Pasjonat dobrej kuchni i technologiczny geek. Mówi, że grywa w squasha, choć to raczej squash pogrywa z nim. Niegdyś zapalony fan ROMów i kerneli. Niezmiennie esteta.