Samsung wydawał się zrażony do Chin, po tym jak zamknął w tym kraju wszystkie swoje fabryki produkujące smartfony. Okazuje się jednak, że gigant wciąż widzi olbrzymi potencjał produkcyjny w Państwie Środka. Dlatego też planuje zainwestować kolejne 8 miliardów dolarów w zakład produkcyjny NAND w Xi’an. Inwestycja może pozwolić Samsungowi znacznie poprawić i przyśpieszyć produkcję układów pamięci. Jednak to nie wszystko.

Samsung inwestuje w chińską fabrykę

Samsung chińska fabryka

Może być to próba nawiązania porozumienia z rządem chińskim, jak staje się coraz bardziej wrogo nastawiony do zagranicznych firm technologicznych. Obecność fabryki Samsunga w tym kraju sprawi, że może on zostać potraktowany jako element chińskiej technologii. To byłoby na rękę również władzom Państwa Środka. Rozpoczęcie produkcji wszystkich istotnych komponentów nie jest łatwe. Dzięki obecności Samsunga przynajmniej część problemu zostałaby rozwiązana. Oczywiście zakładam, że prace nad narodowym układem pamięci się nie zatrzymają, zwłaszcza że chi nski Yangtze Memory Technologies rozpoczął we wrześniu produkcję 64-warstwowych układów 3D NAND.

Zobacz też: Już wkrótce miliony osób stracą dostęp do aplikacji WhatsApp

Mimo wszystko, dodatkowe inwestycje mogą wydawać się dziwne, biorąc pod uwagę fakt, że kwartalne przychody Samsunga spadły w granicach 50-60% w skali roku w całym 2019 roku. Te spadki zostały w dużej mierze przypisane właśnie rynkowi pamięci. Dodatkowo producent wcześniej zarzekał się, że zamierza ograniczyć ich produkcję. Oczywiście daleki jestem od uznania, że ten ruch nie ma najmniejszego sensu. Jeden z liderów branży, jakim bez wątpienia jest Samsung, niemal na pewno dobrze przemyślał ten ruch. Po prostu nie wiadomo jeszcze, co w ten sposób chce osiągnąć.

Źródło: Tomshardware

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.