Kilka tygodni temu Samsung Display po raz kolejny stał się największym dostawcą wyświetlaczy w branży. Warto przypomnieć, że wcześniej znajdował się on dopiero na trzecim miejscu zaraz po LG i BOE. Jest to więc olbrzymi skok na przód. Co więcej, wszystko wskazuje na to, że ta sytuacja jeszcze bardziej się poprawi. Firma spodziewa się, że jej działalność wzrośnie jeszcze bardziej w 2020 roku. Ma to być spowodowane tym, że popyt na panele OLED prawdopodobnie wzrośnie w erze 5G.

5G szansą dla Samsung Display

5G Samsung Display

5G stanie się dostępny na większej liczbie rynków w przyszłym roku. Wielu producentów będzie próbowało wykorzystać to poprzez wydanie większej liczby telefonów z obsługą 5G. Jednak najwięcej w tej kwestii Samsung zawdzięcza Qualcommowi. To właśnie producent procesorów wymusił na producentach zakup dodatkowego modemu 5G. Oznacza to, że nie spotkamy już flagowca bez technologii transmisji danych najnowszej generacji. To natomiast oznacza, że smartfony te staną się zauważalnie droższe, o czym pisał Łukasz przed kilkoma dniami. Natomiast nikt nie wybierze drogiego smartfona z ekranem niskiej jakości.

Zobacz też: Nowe funkcje to wysokie wymagania. iPhone 12 zyska ogromną baterię

Jest to duża szansa dla Samsung Display, ponieważ panele OLED idealnie pasują do flagowych smartfonów 5G. Jednak nawet w średniej półce smartfonów wykorzystujących sieć piątej generacji stosowanie wyświetlaczy opartych na organicznych diodach świecących ma sens. I to nie tylko z marketingowego punktu widzenia. Wyświetlacze OLED dzięki cieńszemu profilowi idealnie pasują do smartfonów 5G. W porównaniu do paneli LCD, ekrany OLED pozwalają producentom wyposażyć swoje urządzenia w pojemniejsze baterie i dodatkowe czujniki bez zwiększenia grubości samego urządzenia.

Źródło: Sammobile

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.