Motorola walczy o to, by znaleźć swoje miejsce w erze smartfonów. Po wczesnych sukcesach, takich jak seria Droid producent radził sobie nie najlepiej w najwyżej półce. Dodatkowo w międzyczasie dwukrotnie zmienił właściciela. Do tej pory był już pod skrzydłami Google oraz Lenovo. Po skupieniu się na tańszych telefonach z serii Moto producent mówi, że w przyszłym roku znowu skupi się na wyższej półce cenowej.

Motorola wraca do klasy premium

Motorola wraca do klasy premium

Pod skrzydłami Lenovo Motorola wycofała się z telefonów wysokiej klasy. Producent nie zaprezentował nawet jednego flagowego smartfona w ciągu ostatnich dwóch lat. Co prawda w zeszłym roku zadebiutowała Motorola Moto Z3. Ta jednak powstała na wyłączność dla sieci Verizon. Dodatkowo była napędzana przez już wtedy przestarzałego Snapdragona 835. Natomiast jego następca, czyli Moto Z4 działa już pod kontrolą układu. Snapdragon 675. Jak więc dobrze widać marka ta ma ostatnio niewiele wspólnego z flagowcami, czy chociażby wyższą półką.

Zobacz też: Developerze, 6. edycja GDG DevFest w Warszawie już w sobotę!

Podczas Qualcomm Snapdragon Tech Summit w Maui, Motorola ogłosiła plany wprowadzenia nowych flagowych urządzeń do 2020 roku. Będą one podobno napędzane przez najnowszy układ Qualcomm Snapdragon 865. Nie zabraknie w nim wsparcia dla 5G. Nie wiadomo jednak, czy zadebiutuje on w ramach serii Moto Z. Pojawi się także kolejny, tańszy smartfon. Nie będzie to jednak w żadnym wypadku urządzenie tanie. Jego sercem będzie układ Snapdragon 765. I to właśnie ten zadebiutuje już na początku przyszłego roku. Pierwsze miesiące nowego roku będą więc niezwykle interesujące. Coraz więcej producentów deklaruje chęć tworzenia smartfonów napędzanych przez nowe SoC Qualcomma.

Źródło: Gizmochina

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.