TikTok odcina się od Chin po dość sporej wpadce

mm Paweł Maretycz Newsy 2019-11-29

Firma ByteDance chce uniknąć możliwości bycia zmuszonym przez amerykańską Komisję Inwestycji Zagranicznych do sprzedaży popularnej aplikacji TikTok. W wyniku dochodzenia w sprawie obaw przed współpracą z rządem chińskim podejmuje ona kroki w celu zdystansowania jej od swojego chińskiego biznesu. Warto nadmienić, że aplikacja ta zyskała olbrzymią popularność w USA. Z tego też powodu władze od wielu miesięcy szukają pretekstu, aby przejąć ją od zagranicznego kapitału.

TikTok odcina się od Chin

ikTok odcina się od Chin
Po przeprowadzeniu kontroli firma stojąca za TikTok stara się zapewnić, że dane osobowe są bezpiecznie przechowywane. Dodaje także, że nie mogą być narażone na szwank lub podglądane przez władze chińskie. Oczywiście nie brakuje rzeczy, które działają na niekorzyść firmy. Świetnym przykładem jest tutaj zablokowanie filmów nastolatki, która mówi o Chińskich obozach dla Muzułmanów. Rzecznik TikTok powiedział, że na decyzję nie miał wpływu rząd chiński i że firma macierzysta ByteDance nie kontroluje polityki aplikacji w zakresie treści, która jest przechowywana w Stanach Zjednoczonych. Dziwne jednak, że blokowana treść uderzała właśnie w Chiny.

Zobacz też: Analogowe nośniki danych na przestrzeni lat

Wzbudziło to także wątpliwości amerykańskich regulatorów. Ci uważają, że TikTok cenzuruje swoje treści na wniosek Chin. Z tego też powodu ByteDance rozpoczęło proces oddzielenia operacji TikToka od głównej firmy, która ma siedzibę w Pekinie. W ciągu zaledwie trzech miesięcy zakończono tworzenie zespołów ds. rozwoju produktu, marketingu, prawa i biznesu, które są teraz niezależne od tych w swoich chińskich biurach. Te z kolei będą kontynuować pracę nad aplikacją dla mediów społecznościowych Douyin. ByteDance planuje również utworzenie zespołu w Mountain View w Kalifornii. Jego celem ma być monitorowanie i kontrolowanie dostępu do danych TikTok dla inżynierów z Chin. Firma zatrudni również więcej inżynierów z USA, próbując ograniczyć podejrzenia, że eksportuje dane użytkowników do Chin.

Źródło: TechSpot






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x