Huawei twierdzi, że gdyby nie blokada USA pokonałby Samsunga

mm Paweł Maretycz Newsy 2019-11-26

Huawei jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek elektronicznych na świecie. Oferuje on masę urządzeń. Począwszy od artykułów codziennego użytku, poprzez smartfony, tablety i laptopy. Obecnie jest on drugim co do wielkości producentem smartfonów na świecie. Jednak bycie numerem 2 nie jest dla niego wystarczające i budzi dość dużą frustrację.

Gdyby nie USA Huawei stałby się liderem?

Huawei USA Samsung

Dyrektor generalny Huawei Yu Chendong powiedział w wywiadzie udzielonym po konferencji prasowej, że firma była na dobrej drodze, aby stać się numerem jeden na świecie w 2019 roku. Jedynym co stanęło jej na drodze była blokada ze strony USA oraz niesłuszne oskarżenia. Na początku tego roku, chiński gigant technologiczny znalazł się w trudnej sytuacji. Firma została umieszczona na Liście Podmiotów przez Departament Handlu USA. Rząd Stanów Zjednoczonych zakazał amerykańskim firmom, takim jak Google, utrzymywania stosunków handlowych lub biznesowych z firmą. Po odcięciu od Google producent stracił dostęp do usług wyszukiwarkowego giganta.

Zobacz też: YouTube chce pozwolić twórcom treści dla dorosłych zarabiać więcej na reklamach

Warto przypomnieć, że tuż przed wprowadzeniem zakazu Huawei zdołał pokonać Apple. Zakładanie, że Huawei mógłby pokonać Samsunga, nie brzmi więc jedynie jako czcze przechwałki. Według dyrektora generalnego Huawei byłby marką numer jeden na świecie, gdyby nie zakaz w tym roku. Ponadto, powiedział, że ludzie fałszywie zakładają, że marka jest popularna dzięki Chinom i Chińczykom będącym patriotami. Stwierdził także, że najważniejszym powodem osiągnięcia takich wyników jest zadowolenie użytkowników, a nie patriotyzm. Warto jednak pamiętać, że Samsung w tym roku także osiągnął wiele. Jego odświeżona seria Galaxy A stała się olbrzymim sukcesem na całym świecie i wręcz zawojowała Indie. Uważam więc, że takie twierdzenie jest dość mocno aroganckie i nie docenia ogromu pracy obecnego lidera rynku.

Źródło: Gizmochina






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x