Naukowcy z Carnegie Mellon University opracowali technikę, która może dokładnie wskazać lokalizację strzelca przy użyciu materiałów wideo z zaledwie trzech smartfonów. Znaczenie narzędzia takiego jak to, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, po prostu nie może być niedoceniane. System, nazwany Video Event Reconstruction and Analysis (VERA), wykorzystuje techniki uczenia się maszynowego. Dzięki nim jest w stanie zsynchronizować kanały wideo i obliczyć ich przybliżoną lokalizację na podstawie ich punktu widzenia.

Filmy ze smartfonów pomogą odkryć zamachowców

Jeszcze ważniejsze znaczenie dla procesu ma dźwięk. Analizując opóźnienie pomiędzy pęknięciem stworzonym przez naddźwiękową falę uderzeniową pocisku a podmuchem z lufy pistoletu, system może dostarczyć przybliżone informacje na temat pochodzenia strzału. Ponadto, sygnały dźwiękowe mogą zapewnić wgląd w rodzaj używanego pistoletu, co jest pomocne w określaniu prędkości pocisku. Wyobraźmy sobie, o ile łatwiej byłoby potwierdzić lub zdyskredytować teorie spiskowe, gdybyśmy mieli dziesiątki filmów wideo ze smartfonów do przeanalizowania. Dobrym przykładem jest sytuacja z 22 listopada 1963 roku, która miała miejsce w Dallas w Teksasie. Mowa oczywiście o słynnym zabójstwie prezydenta USA Johna F. Kennedyego.

Zobacz też: Robotyczny prawnik oferuje porady dotyczące umów — koszt konsultacji to 3 USD

Naukowcy, którzy opracowali VERA, zaprezentowali ją w zeszłym miesiącu na Międzynarodowej Konferencji Maszyn Komputerowych Association for Computing Machinery International Conference on Multimedia. Zaraz po tym wydali ją jako kod źródłowy. Umożliwi to szybką lokalizację potencjalnego strzelca i jego stosunkowo szybką pacyfikację. Dodatkowo sprawi, że w sytuacjach spornych będzie łatwo określić prawdziwego winnego dokonania zbrodni.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.