Screenshot_2014-06-20-17-10-02

 

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Nieco ponad trzy tygodnie temu informowaliśmy Was o tym, że Google udostępniło w naszym kraju bardzo wyczekiwane Google Play Muzyka. Dziś w nocy gigant z Mountain View ponownie nas zaskoczył, tym razem za sprawą Google Play Filmy, które od teraz działa w Polsce.

 

Usługa ta pozwala użytkownikom na dostęp do tysięcy filmów. Można je zakupić lub wypożyczyć na 30 dni. Ceny w obu przypadkach są bardzo zróżnicowane i zależne od popularności danej produkcji oraz jakości (HD i SD). Jeśli chcemy zakupić film musimy liczyć się z wydatkiem w granicach od 15 do 71 zł. Aby wypożyczyć film przyjdzie nam zapłacić od 3 do 21 zł. Warto mieć na uwadze to, że nie każdy film jest możliwy do wypożyczenia. Często dostępna jest również tylko wersja w jakości SD, ale tyczy się to z reguły starszych filmów.

 

Screenshot (05-23PM, Jun 20, 2014)

 

Z dostępnością poszczególnych tytułów jest bardzo różnie. Wiele wyszukiwanych przeze mnie filmów znajduje się w zbiorach Filmów Play, ale nie możemy ich kupić lub wypożyczyć w Naszym kraju. Lista produkcji, których dotyczy ten problem, jest całkiem spora.

 

Screenshot_2014-06-20-17-11-23

 

Nowa usługa Google nie ma w Polsce za dużej konkurencji, więc bez problemu powinna wejść na nasz rynek, jednak ceny dla wielu osób mogą nie być atrakcyjne. Z Google Play Filmy możecie korzystać przez przeglądarkową oraz mobilną wersję sklepu Google, aplikację dla przeglądarki Chrome, a także przez aplikację dla systemu Android. A co Wy myślicie o nowej usłudze giganta dostępnej w Polsce?

 

Źródło: Blog Google Polska

 

 




Daniel Marcinkowski