Dziś w Pekinie rozpoczęła się światowa konferencja 2019 World 5G. Podczas niej prezes Xiaomi Lei Jun ujawnił, że firma buduje obecnie ogromną fabrykę smartfonów. Ma ona być wysoce wydajna i zautomatyzowana. W swoim przemówieniu inauguracyjnym na tym wydarzeniu ujawnił, że ta przyszła fabryka 5G będzie w stanie wyprodukować milion smartfonów w ciągu miesiąca.

Fabryka 5G Xiaomi

Fabryka 5G Xiaomi

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Fabryka Xiaomi jest obecnie budowana w Pekińskiej Strefie Rozwoju Gospodarczego i Technicznego. Będzie ona miała wewnątrz rozległą sieć 5G. Dzięki zautomatyzowanym liniom produkcyjnym i dużym rozmiarom danych fabryka będzie w stanie wyprodukować 60 smartfonów na minutę. Będzie to o 60% większą wydajnością niż w tradycyjnych placówkach tego typu. Prace budowlane zakończą się w grudniu 2019 roku. Oznacza to, że produkcja ruszy najdalej na początku przyszłego roku. Dzięki niej w ciągu miesiąca będzie produkowała prawie milion sztandarowych smartfonów Mi. Zgodnie z ostatnimi deklaracjami Xiaomi oznacza to, że będzie ona produkowała właśnie smartfony 5G.

Zobacz też: Huawei obiecuje, że seria P40 trafi na rynek międzynarodowy

Lei Jun dodał ponadto, że 5G da nowy impuls dla upadającej branży smartfonów w przyszłym roku. A Xiaomi stawia na 5G. Firma ma silną strategię dotyczącą IoT i sieci najnowszej generacji na najbliższe lata. Planuje ona wydać co najmniej 10 smartfonów 5G w 2020 roku. W rzeczywistości, wszystkie smartfony Xiaomi, które kosztują ponad 300 dolarów, czyli około 1000 zł, w będą obsługiwały 5G, Potwierdził to dyrektor wykonawczy firmy w zeszłym tygodniu.

Źródło: Gizmochina




Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.