Microsoft testuje nową funkcję, która pozwala użytkownikom dodawać usługi Google do ich kont w programie Outlook. Jeśli opcja ta jest dostępna na koncie, powinno wyświetlać się okno z napisem Dodaj swoją pocztę i kalendarz Google do programu Outlook i łatwo zarządzaj wszystkim w jednym miejscu. Dzięki temu można przełączać się między skrzynkami odbiorczymi Outlooka i Gmaila i przeglądać pliki na dysku. Nie jest jasne, w jaki sposób Kalendarz Google jest zintegrowany z programem Outlook.

Integracja Outlook i Gmail

Integracja Outlook i Gmail

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Microsoft wydał stosowne oświadczenie na temat testów tej nowej funkcjonalności:

Zawsze szukamy nowych sposobów na rozszerzenie najlepszych doświadczeń e-mailowych dla naszych klientów i możemy potwierdzić, że eksperymentujemy z małym zestawem użytkowników Outlook.com, aby zebrać opinie na ten temat.

W tej chwili możemy wybrać tylko jedno konto Gmail do synchronizacji z Outlookiem. Jest to sporą wadą, ponieważ tak wiele osób korzysta z wielu adresów Gmail. Nie jest to pierwszy raz, kiedy dwóch konkurentów połączyło siły. W 2017 roku Microsoft dodał funkcje Kalendarza Google i Kontaktów do desktopowej wersji programu Outlook 2016. W miarę kontynuowania testów więcej użytkowników programu Outlook może korzystać z tej funkcji na swoich kontach.

Zobacz też: Spotify chce przygotować dla nas spersonalizowane podcasty na każdy dzień

Sytuacja ta może być niezwykle korzystna dla Huawei. Według obecnej umowy chiński producent smartfonów nie może korzystać z aplikacji wyszukiwarkowego giganta. Jednak wciąż ma dostęp do usług Microsoftu. W takim wypadku byłyby one kluczem do integracji z usługami Google. Nie sądzę jednak żeby to było celem tych działań. Taki obrót spraw byłby jednak niezwykle korzystnym efektem ubocznym. Rzecz jasna wciąż to nie rozwiązuje problemu braku Sklepu Play ani braku YouTube.

Źródło: Engadget




Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.