Często zapominamy, że misje kosmiczne to nie tylko NASA. Agencje z innych państw także mają swój ogromny wkład w rozwój badań kosmicznych. Dobrym przykładem jest tutaj pewna japońska misja. W ciągu ostatniego półtora roku statek kosmiczny Hayabusa2 agencji kosmicznej JAXA służył jako towarzyszka asteroidy Ryugu w ogromnej pustce przestrzeni kosmicznej.

Próbki asteroidy trafią na Ziemię

Pojazd zbliżył się na tyle blisko, że wystrzelił pociski w jego powierzchnię, a nawet zdetonował bomby. Wszystko to aby wzbić pył z ciała niebieskiego, a następnie pobrać go. Głównym celem misji jest bowiem pobranie próbek z asteroidy i ich transport na Ziemię. Sonda wykonała już najtrudniejszą część zadania. Teraz kieruje się w stronę naszej ojczystej planety. Hayabusa2 opuścił asteroidę 13 listopada o godzinie 22:05 czasu japońskiego. Nie jest to jednak koniec jego pracy badawczej. Pojazd rozpoczął fotografowanie asteroidy i będzie robił jej zdjęcia przez następne cztery dni.

Zobacz też: Wymiana dysków SSD w PlayStation 5 ma być dziecinnie prosta

Ryugu jest asteroidą znajdującą się niezwykle blisko Ziemi. Nie stanowi jednak dla nas żadnego zagrożenia. Została wybrana jednak właśnie ze względu na małą odległość.  Naukowcy mają nadzieję, że próbki, które dostarczy, mogą dać im więcej informacji na temat pochodzenia i ewolucji planet wewnętrznych. Co ważniejsze, mają oni nadzieję, że mogą one pomóc rzucić światło na pochodzenie wody i związków organicznych. Być może pozwoli więc to na zbliżenie się do odpowiedzi na pytanie o to, jak powstało życie na Ziemi. Hayabusa2 zbliży się do naszej planety w grudniu 2020 roku. Kiedy to nastąpi, wrzuci próbki do zamkniętych pojemników. Oczekuje się, że powrócą do atmosfery i wylądują w Australii, podczas gdy statek kosmiczny skieruje się w stronę nowych celów.

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.