Blokowanie reklam to dość kontrowersyjny temat. Z jednej strony stoją użytkownicy, którzy najzwyczajniej nie chcą ich oglądać. Zwłaszcza kiedy jest ich dużo, są inwazyjne, zasłaniając przy tym treść oraz odtwarzają dźwięk. Po drugiej natomiast są twórcy, dla których jest to główne źródło zarobku, a kliknięcia w nie liczą się przy tym najbardziej. Osobiście uważam, że kilka niewielkich banerów na stronie nikomu krzywdy nie zrobi. Chociaż akurat tutaj nie jestem zbyt obiektywny.

YouTube ban za blokowanie reklam

YouTube ban za blokowanie reklam

Dużo gorzej natomiast wygląda sprawa reklam w serwisie YouTube. Zajmują one cenny czas na początku filmu, czasami go przerywają w trakcie. Dodatkowo ich głośność często nie jest dostosowana do poziomu materiału, co jest dość nieprzyjemne. Rozumiem więc dlaczego tak wiele osób decyduje się na blokowanie reklam w tym serwisie. Do pewnego czasu sam korzystałem z tej opcji. Kiedy jednak pojawiła się możliwość wykupienia YouTube Premium, które między innymi wyłącza reklamy, to od razu zdecydowałem się na ten krok. Dzięki temu z zachowaniem własnego komfortu mogłem wciąż wspierać swoich ulubionych twórców.

Zobacz też: Apple Watch z Touch ID i… niepotrzebnie drogimi paskami?

Jednak niewystarczająca liczba osób zdecydowała się na taki krok. Google początkowo próbowało zachęcić do tej usługi, dając dostęp do autorskich seriali oraz darmowe premium na trzy miesiące. Nie przyniosło to jednak oczekiwanego rezultatu. Wiele osób wciąż nie wykupiło Premium, jednocześnie blokując reklamy w serwisie. Dlatego też gigant postanowił zamienić marchewkę na kij. I to takiego nabitego gwoździami. Zgodnie z najnowszym regulaminem usługi, który wejdzie w życie już od grudnia tego roku, jakakolwiek forma blokowania reklam może zakończyć się banem konta użytkownika. Dla przeciętnej osoby oznacza to brak możliwości subskrybowania kanałów i oglądania filmów. Gorzej natomiast wypada to w przypadku osób, które prowadzą własny kanał. Dla nich taka kara może okazać się niezwykle bolesna. Warto więc wyłączyć wszystkie blokery albo chociaż dodać YouTube do wyjątków i rozważyć zakup wersji Premium.

Źródło: Gizchina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.