sharp aquos v premiera specyfikacja wyglad cena

Sharp AQUOS V przedstawiony – czy odświeżanie starych flagowców ma sens?

Newsy

Sharp to producent, który w ramach mobilnego rynku kojarzy mi się głównie z modelami wyprzedzającymi swój czas i firmą, co ma problem z odpowiednim marketingiem oraz cenami poza Japonią. Tak, Sharp jest też dostępny w Europie, ale wejście było równie huczne, co od razu zapomniane. Niemniej to nie przeszkadza temu, aby przyjrzeć się najnowszemu modelowi Sharp AQUOS V, który na swój sposób jest naprawdę unikalny. Tym samym idealnie wpisuje się w całą markę.

Sharp AQUOS V to flagowiec sprzed dwóch lat

Oczywiście zacznijmy od specyfikacji Sharp AQUOS V, która przypomina nam 2017 rok:

Nie przegap
Co oznacza dla programisty brak usług Google?
jedna aplikacja gms hms jak to zrobic programowanie
Na pewno wielu z Was zwróciła dziś uwagę na premierę smartfonów Huawei z serii P40. Właśnie ruszyła ich przedsprzedaż, a to oznacza, że już niedługo do pierwszych użytkowników trafią flagowe smartfony inne niż te, do których się przyzwyczailiśmy. Największa różnica polega na tym, że brak w nich usług Google. Zamiast w Google Mobile Services (GMS) będą wyposażone […]
  • 5,93-calowy wyświetlacz FullHD+
  • układ Snapdragon 835
  • 4 GB RAM
  • 64 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (+MicroSD)
  • aparaty:
    • przód: 8 MPx
    • tył: 13 MPx (f/2.0, OIS) + 13 MPx
  • akumulator o pojemności 3090 mAh
  • USB-C, Bluetooth 5, gniazdo słuchawkowe 3,5 mm Jack, czytnik linii papilarnych
  • Android 9 Pie

Są to dane techniczne typowe dla 2017 roku, nie licząc samego układu obliczeniowego, który nadal dzisiaj oferuje sporą wydajność.

Co dziwne, to fakt, że Sharp nie poszedł w stronę bezramkowości, z której w końcu słynie od lat. Budowa urządzenia jest nijaka, ale to może będzie kluczem do sukcesu?

Zobacz też: W walce z uzależnianiami pomóc mają implanty mózgowe.

Oczywiście na koniec pozostaje pytanie, co z ceną? Sharp AQUOS V został przedstawiony w Tajwanie i już jest dostępny do kupienia. Zainteresowani muszą przygotować około 230 dolarów, czyli niecałe 900 złotych. Za dwuletniego flagowca nie wydaje sięto straszną kwotą, ale na razie nie ma mowy o wydaniu tego smartfona na innych rynkach. Czy to źle? Oceńcie sami.

Źródło: GSM Arena






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x