Microsoft się pomylił – użytkownicy domowi otrzymali aktualizację, której nie powinni

mm Paweł Maretycz Newsy 2019-10-31

Parafrazując pewne powiedzenie: kto pracuje na Windowsie 10, ten w cyrku się nie śmieje. Oczywiście to dość okrutne i hejterskie stwierdzenie. Znam masę osób, które nie skarżą się na system od Microsoftu. Sam z resztą od zmiany komputera uważam Windowsa 10 za bardzo dobre rozwiązanie. Chociaż na wcześniejszym urządzeniu miałem masę problemów z każdą aktualizacją. I to mimo że było one sprzedawane z Windowsem 8, więc kompatybilność była zapewniona. Także wierzę tym, dla których Windows 10 to koszmar. To, że u mnie działa teraz dobrze nie jest tutaj żadnym argumentem. Po tym przydługim wstępie mającym na celu wyeliminowanie głosów mówiących, że problemów żadnych nie ma, bo — u mnie działa! — przejdę teraz do meritum sprawy.

Microsoft i kolejny problem z aktualizacją Windowsa 10

Microsoft i kolejny problem z aktualizacją

Microsoft jest znany z okazjonalnych pomyłek w przypadku systemu Windows 10. Niestety, Microsoft popełnił kolejny błąd w swoim sztandarowym systemie operacyjnym, tym razem jednak stosunkowo niewielki i całkowicie niegroźny. Windows 10 Home Pro otrzymały nową aktualizację o numerze KB4523786. Zzawierała kilka ulepszeń dedykowanych urządzeniom z systemem Windows Autopilot. Warto tutaj wyjaśnić czym on jest: Autopilot to zestaw technologii biznesowych i zespołowych, które umożliwiają szybkie i wstępne konfigurowanie lub resetowanie wielu urządzeń z systemem Windows 10. Innymi słowy, jest to narzędzie dla firm i działów IT w celu zwiększenia wydajności ich pracy.

Zobacz też: Treści we Flashu przestaną pokazywać się w wyszukiwarce Google

Jak można się domyślić, Autopilot nie jest przeznaczony dla zwykłych użytkowników, ani nawet nie jest dla nich dostępny. Nie jest to najgorszy błąd popełniony przez Microsoft w ciągu ostatnich kilku lat. Jednak jest świetnym przykładem niekompetencji. Mam nadzieję, że Microsoft w przyszłości będzie przykładał większą wagę do aktualizacji swojego systemu operacyjnego. Obecne podejście szkodzi nie tylko użytkownikom, ale także wizerunkowi firmy. Myślę, że największym problemem tutaj jest brak realnej konkurencji dla giganta. Gdyby taka się pojawiła, to dość szybko wziąłby się za siebie.

Źródło: TechSpot






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x