Twitter to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych portali społecznościowych na świecie. Choć w Polsce dominuje Facebook, Ćwierkacz także i u nas ma oddane grono użytkowników. CEO Twittera właśnie oznajmił, że firma już wkrótce przestanie zezwalać na emitowanie reklam politycznych w obrębie swojego serwisu. Brawo!

Twitter bez reklam politycznych

Twitter awaria

Jack Dorsey, CEO Twittera, poinformował dzisiaj na łamach swojego profilu w serwisie, że od listopada na Twitterze nie będą się pojawiały reklamy polityczne, bo po prostu nie będą akceptowane. Co ważne, na całym świecie – czyli także i w Polsce. Dorsey tłumaczy tę decyzję stwierdzeniem, że zasięg przekazu politycznego powinien być zasłużony, a nie kupiony. Trudno się z tym nie zgodzić.

Zobacz także: Przeciwnicy 5G po raz kolejny pokazali swoje prawdziwe oblicze. Złapano ich na próbie zniszczenia krakowskiego nadajnika ze szlifierką kątową w rękach

Zasięg tweeta z przekazem politycznym zwiększa się, gdy ktoś poda go dalej lub zacznie śledzić konto, z którego został opublikowany. To z kolei oznacza, że ludzie muszą wyrazić zainteresowanie, a najczęściej także zgadzać się z publikowanymi racjami. Twitter uważa, że płacenie za zasięg i wciskanie użytkownikom reklam politycznych, które wcale nie muszą pasować do ich poglądów, jest niewłaściwe. Nie da się ukryć – decyzja portalu jest świetna. Szkoda, że Facebook raczej nigdy nie pójdzie tą drogą. Twitter z pewnością straci na całym zabiegu sporo potencjalnych dochodów, ale za to zyska w oczach wielu użytkowników.

Źródło: Twitter (@jack)

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kacper Kościański

Pasjonat nowych technologii, dobrych seriali i gier.