Po długich miesiącach oczekiwania w końcu poznaliśmy nowe konsole od Nvidii. Zgodnie z przewidywaniami na świat wyszły dwa modele – Shield TV i Shield TV Pro. Tym razem Amerykanie dają wybór konsumentom, czy chcą mieć na wierzchu konsolę, czy też wpiętą bezpośrednio do telewizora w formie swego rodzaju dongle na HDMI. Naturalnie to rozwiązanie jest odpowiednio uboższe i poniekąd mniej wydajne, ale w tego typu sprzęcie moc obliczeniowa niejako schodzi na dalszy plan. To jednak nie oznacza, że mamy do czynienia ze słabymi urządzeniami, więc przejdźmy od razu do szczegółów technicznych.

Nowa generacja konsoli Nvidia Shield TV i debiut Shield TV Pro

nvidia shield tv pro premnvidia shield tv pro premiera cenaiera cena

W obu przypadkach nowych Shieldów za moc obliczeniową będzie odpowiadać ulepszony układ Nvidia Tegra X1+. W przypadku Shield TV zostanie on sprzężony z 2 GB RAM i 8 GB wbudowanej pamięci na pliki użytkownika. Tę przestrzeń będzie można rozszerzyć za pomocą karty MicroSD. Dodatkowym portem na obudowie jest złącze Ethernet (gigabit), ale do Sieci będziemy mogli też podłączyć się za sprawą dwuzakresowego Wi-Fi (802.11ac 2×2 MIMO). Naturalnie nie zabrakło też wyjścia na HDMI i zasilanie, gdyż jak sami widzicie na powyższej grafice, zwykły Shield TV ma kompletnie nie rzucać się w oczy.

Z kolei Shield TV Pro oferuje już 3 GB RAM i 16 GB przestrzeni na pliki. W ramach złączy zabrakło wzmianki o karcie pamięci, ale na obudowie pojawiają się dwa złącza USB 3.0, więc nic nie stoi na przeszkodzie, aby podłączyć zewnętrzny dysk. W porównaniu do konsoli Shield TV z 2017 roku dzisiejszą premierę z Pro w nazwie wyróżnia inteligentne skalowanie obrazu do 4K, wsparcie dla Dolby Vision HDR i Dolby Atmos.

Zobacz też: Czy Polsat i TVN podołają Netflixowi?

Nvidia Shield TV niejawnie gotowa na strumieniowanie gier

Nvidia w swojej informacji prasowej zaznacza, że dostajemy lepszy obraz i dźwięk za sprawą certyfikatów Dolby, wyższą wydajność (o 25%) względem poprzedników, a także sztuczną inteligencję, która jest w stanie obraz HD przedstawić w 4K bez znacznych zniekształceń. Niemniej bogata biblioteka dedykowanych gier na Android TV (Pie) nie zrobi wrażenia na graczach. Dlatego firma wspomina o Geforce Now, które niedawno udostępniono już na smartfonach. Usługa strumieniowania obrazu to główny powód, dla którego warto zainteresować się konsolami Shield TV. Dodatkowo potencjalna współpraca z Google Stadia niewątpliwie sprawi, że będzie to bardzo interesująca propozycja dla graczy.

Cena i dostępność Nvidia Shield TV oraz Shield TV Pro

nvidia shield controller

Na szczęście Nvidia nie zapomniała o Polsce i oficjalny debiut światowy jest równoznaczny z premierą powyższych urządzeń w naszym kraju. Nowa generacja Shield TV z pilotem została wyceniona na 749 złotych, podczas gdy Shield TV Pro z tym samym akcesorium kosztuje 999 złotych. Jeśli jesteście zainteresowani dodatkami, to dedykowana podstawka dla modelu Pro, która pozwala postawić konsolę w pionie, została wyceniona na 109 złotych. Z kolei bezprzewodowy kontroler Shield, widoczny powyżej, to wydatek 309 złotych. Może on pochwalić się między innymi zaawansowanym systemem wibracji, gniazdem słuchawkowym i mikrofonem. Zainteresowani już mogą wybierać się do sklepów lub na stronę Nvidii.

Źródło: informacja prasowa

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.