Huawei znalazł sposób na instalację usług Google. Jest nim recykling

mm Paweł Maretycz Newsy 2019-10-28

Blokada na usługi Google nałożona na Huaweia przez USA jest wielkim problemem dla chińskiego producenta. Ten jednak znalazł jednak sposób na poradzenie sobie z jej skutkami. Nie jest to jednak rozwiązanie pozbawione wad. Wręcz przeciwnie, wiąże się z licznymi problemami dla europejskich klientów. Przy okazji wymaga także wzmożonej czujności. Kupując bowiem nowego smartfona Huawei z dostępem do usług Google, nie dostaniemy tego, czego oczekiwaliśmy.

Huawei sprzedaje stare smartfony jako nowe

Huawei sprzedaje stare smartfony jako nowe

Dobrym przykładem jest tutaj Honor 9X. Europejskie wydanie smartfona ma inną specyfikację niż model chiński. Główną zmianą jest procesor Kirin 710F zamiast nowszego Kirin 810. Inne jest również rozmieszczenie skanera linii papilarnych, podobnie jak aparatów fotograficznych. Powodem tego jest to, że europejski 9X to zupełnie inne urządzenie. Okazuje się, że numer modelu European Honor 9X jest identyczny z numerem modelu Huawei P Smart Z. Telefon ten został przedstawiony w maju 2019 roku i był pierwszym smartfonem Huawei z wysuwanym aparatem fotograficznym.

Zobacz też: Weekendowa Porcja Gier i Aplikacji – wielki powrót serii!

Dwa telefony mają wiele innych podobieństw sprzętowych, w tym ten sam procesor Kirin 710F, 6,59-calowy wyświetlacz, tylny czujnik linii papilarnych i baterię 4000 mAh. Istnieje jednak kilka znaczących różnic, w tym specyfikacje kamery, konfiguracja pamięci i wygląd. Te telefony wyraźnie nie są dokładnie takie same, pomimo wspólnego numeru modelu. Nie jest to jednak niezwykłe zachowanie Huawei. Wprowadzony niedawno Huawei Nova 5T również ma ten sam numer modelu i specyfikację co Honor 20. Różnią się one bowiem szczegółami. Natomiast wszystko to, co mogło ulec zmianie, aby nie utracić certyfikatu wydanego przez Google zostało zmienione. Z jednej strony dostajemy więc urządzenia ze wsparciem dla usług Google. Z drugiej są one słabsze od swoich chińskich imienników.

Źródło: Androidauthority






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x