Meizu 16T to najnowszy flagowiec chińskiej marki, który dziś miał swoją premierę. Wydawał się on jednym z wielu smartfonów opartych na Snapdragonie 855. Okazuje się, że wzbudził on prawdziwą sensację. Okazuje się bowiem, że producent trochę ubarwił specyfikację smartfona, a dokładniej informacje na temat jego wyświetlacza.

Meizu 16T certyfikat TÜV

meizu 16t tuv

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Według informacji podanej przez producenta Meizu 16T posiada certyfikat TÜV Rheinland w zakresie słabego światła niebieskiego. Jednak ku zaskoczeniu wszystkich, zaraz po konferencji Meizu, TÜV Rheinland wydało oświadczenie, że telefon nie zdobył certyfikatu wydawanego przez ich organizację. Oprócz zdystansowania się od Meizu 16T firma dodała również, że podejmie odpowiednie środki prawne w celu rozwiązania tego problemu. Co gorsza, producent nie tylko podał tę informację w specyfikacji, ale umieścił ją także w swoich materiałach marketingowych, co z resztą możecie zobaczyć powyżej.

Zobacz też: Kreatywność Google nie zna granic. Najnowsze Pixele 4 docierają do klientów… w pudełku po płatkach

Czy to więc oznacza, że Meizu 16T nie spełnia norm certyfikatu TÜV? Nie koniecznie. Mówi się, że panel Super AMOLED wykorzystany w tym smartfonie jest w rzeczywistości certyfikowany przez TÜV Rheinland. Jednak organizacja nie sprawdzała tego smartfona. Oznacza to, że może on nie posiadać stosownego certyfikatu, ale wciąż mieć filtr światła niebieskiego, który jest z nim zgodny. Samo Meizu nie zabrało jeszcze głosu w tej sprawie. Musimy więc poczekać na jej oficjalne oświadczenie. Możliwe jednak, że chciał zaoszczędzić na procesie certyfikacyjnym i jednocześnie móc się pochwalić technologią. Na myśl przychodzą mi tutaj dwa powiedzenia: chytry dwa razy traci oraz kłamstwo ma krótkie nogi.

Źródło: Gizmochina




Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.