Wszystkie współczesne przeglądarki internetowe wyglądają podobnie. Dlatego Opera chce się wyróżniać. Stawia na kolorowe motywy i kryptowaluty. To niejedyne nowości, choć z pewnością najważniejsze. Oto co konkretnie przygotowała dla nas Opera w wersji oznaczonej numerem 54.

Opera i nowe motywy kolorystyczne

opera motywy kryptowaluty

Opera to przede wszystkim minimalizm. Na komputerach i smartfonach nie razi w oczy kiczowatą kolorystyką, czy fikuśnym wyglądem elementów interfejsu. W najnowszej aktualizacji oddano w ręce użytkowników 10 motywów kolorystycznych. W rezultacie udało się zachować stonowany wygląd i jednocześnie dać użytkownikom odrobinę swobody.

Opera 54 zadba także o kryptowaluty

opera motywy kryptowaluty

Liczba ludzi korzystających z kryptowalut stale rośnie. Wygląda na to, że sporo z nich korzysta z Opery. Decyzja o dodaniu portfela na pewno była podyktowana zapotrzebowaniem, skoro taka funkcjonalność się pojawiła. Przeglądarka współpracuje obecnie z Bitcoinem, Ethereum i TRON. Jako osoba niekorzystająca z tego typu rozwiązań nie miałem wrażenia, że wciska mi się tę dodatkową funkcjonalność na siłę. Nie chcę, nie korzystam. Podoba mi się to. Portfel jest ukryty w menu. Jeżeli ktoś go potrzebuje – oczywiście może się do niego szybko dostać.

Czy Opera jest lepsza od pozostałych przeglądarek?

opera motywy kryptowaluty

Obsługa oparta na kartach, dostęp do zapisanych jako zakładki stron i oczywiście synchronizacja z desktopowym odpowiednikiem. Na pierwszy rzut oka nic nadzwyczajnego. Tryb ciemny? Jest już praktycznie w każdej ważniejszej aplikacji. Czym więc wyróżnia się Opera? Ciężko przecież dodać do przeglądarki coś nowego, a jednocześnie potrzebnego. Nikt nie lubi aplikacji przeładowanych niepotrzebnymi dodatkami. Mocno obciążają procesor i pamięć urządzenia. Użytkownicy Facebook Messengera wiedzą, o co chodzi. Z prostego komunikatora niepotrzebnie zrobiono zasobożerny kombajn. Na szczęście producenci przeglądarek działają z większym umiarem.

Zobacz też: Opera ochroni nas przed byciem śledzonym

Motywy i kryptowaluty Cię nie przekonują?

Co jakiś czas zmieniam przeglądarkę, choć robię to niechętnie. Jeżeli jesteście na takim właśnie etapie, a nie korzystaliście jeszcze z Opery, to szczerze polecam. Posiada wbudowany VPN oraz system oszczędzania danych. A to jedynie dwa z wielu powodów, aby dać jej szansę.

Źródło: Android Central, Android Police, Opera Blog

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Arkadiusz Stec

Śledzi rynek smartfonów, komputerów oraz gier na wszystkie platformy. Mniej lub więcej, ale zawsze o czymś pisał. Jeżeli nie o grach, to o smartfonach. Wylewał także siódme poty na forach poświęconych konsolom w Polsce. Jego pierwszym Androidem w kieszeni był Cupcake i od tamtej pory jedynie raz romansował z iOS.