Zazwyczaj fani nowych technologii lubią statystyki i różnego rodzaju ciekawostki. Łącząc te trzy zagadnienia otrzymujemy coś wyjątkowego, a tak można określić najlepiej sprzedające sie telefony w historii. Słowem wartym podkreślenia jest telefon, czyli mówimy o tych tradycyjnych urządzeniach do dzwonienia, jak i ich inteligentnych odpowiednikach. Mogłoby się wydawać, że przez ponad 20 lat czołówka często się zmieniała, ale czy tak faktycznie jest? Przekonajmy się.

Najlepiej sprzedające się telefony w historii należą do Nokii

Czy kogoś dziwi, że to Nokia zdobyła podium? Finowie niegdyś byli nie do pokonania i w czasach świetności tej firmy nikt nawet nie myślał o tym, że dzisiaj markę będzie odbudowywać HMD Global, które niejako właśnie w tym celu powstało. Co prawda Nokia 1100 i 1110 jeszcze nie doczekały się retro-odświeżenia, ale zapewne to tylko kwestia czasu, aż po 3310 i 8110 ujrzymy powyższe propozycje w nowoczesnej odsłonie. Jednak nie ma się co rozczulać nad tym, co było, a jest, bo obok Nokii duże znaczenie ma Apple. Jednak to nie pierwszy iPhone i jego następca są na szczycie, a modele, które teoretycznie zebrały największą krytykę w historii – seria iPhone 6. Między innymi za ich względnie ogromny rozmiar, brak znaczących ulepszeń i… #bendgate. Oczywiście możemy się czepiać, że autorzy złączyli wyniki sprzedaży iPhone 6 i iPhone 6 Plus, ale tak też źródło statystyk (Statista.com) zgromadziło dane.

Zobacz też: Jak Wy oceniacie mTożsamość?

Jak sami widzicie, od kilku lat nie pojawiają się modele, które trafiają do czołówki. Rynek zdecydowanie się nasycił, coraz rzadziej zmieniamy telefony, bo też taka potrzeba nie występuje już zbyt często. Czy zmieni się to w przyszłości? Być może, ale musiałoby to wynikać z istotnej rewolucji, którą mogłoby być..?

Źródło: YouTube (Global Stats)

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.