Firma Analogue, zajmująca się tworzeniem retro konsol, przedstawiła nowy produkt. Analogue Pocket, bo tak nazywa się konsola, to sprzęt klasy premium. Jego bryła przypomina klasycznego handhelda Nintendo. Odpalimy na niej gry z takich platform jak Game Boy, Game Boy Color i Game Boy Advance. Dzięki dodatkowym adapterom zagramy także w tytuły z Game Gear, Neo Geo Pocket Color i Atari Lynx. Obecnie mamy boom na retro granie, więc zapewne produkt znajdzie sporo nabywców. Dla przykładu NES Classic (występujący także pod nazwą NES Classic mini) sprzedał się w nakładzie ponad 1,5 miliona sztuk.

Budowa i wygląd Analogue Pocket

Analogue Pocket

Jak wspomniałem, konsola przypomina Game Boya. Mamy więc do czynienia z urządzeniem przenośnym. Na grafikach widzimy krzyżak, cztery przyciski podstawowe oraz dwa bumpery. Te ostatnie zlokalizowane są po bokach slotu na kartridże. Dodatkowo urządzenie posiada trzy, malutkie przyciski systemowe. Wszystkie są w pełni konfigurowalne. Mapowanie ich odbywa się w menu systemowym. Za dźwięk odpowiadają głośniki stereo. Miłym dodatkiem jest obecność wyjścia słuchawkowego. Nie wiadomo nic o czasie pracy, który będzie można osiągnąć. Zastosowano akumulator litowo-jonowy i to wszystko, co firma ma do powiedzenia w kwesii zasilania. Może jeszcze poza tym, że urządzenie naładujemy przez port USB-C.

Zobacz też: PlayStation 5 ma być konsolą przyjazną dla środowiska

Ekran Analogue Pocket to majstersztyk

Analogue Pocket

Niezaprzeczalnie najważniejszy dla producenta jest ekran. To właśnie on chwalony jest najbardziej. Po przekątnej mierzy zaledwie 3,5 cala. Zastosowano matrycę LTPS LCD o imponującej rozdzielczości 1600 × 1440, co przekłada się na aż 615 PPI. Graliście na Game Boy-u? Tu mamy 10 razy wyższą rozdzielczość. Zastosowanie takiego ekranu ma zapewnić ostry jak żyleta obraz. Ten natomiast będzie oczywiście odpowiednio skalowany. Jeżeli dana gra będzie wyświetlała obraz w formacie innym niż proporcje wyświetlacza, to po bokach pojawią się czarne pasy. Szkoda, że nie znamy modelu lub producenta matrycy, aby dowiedzieć się czegoś więcej. Proporcje, wielkość oraz rozdzielczość są dość rzadkie. Ciekawostka: tego typu panel znajduje się w headsecie VR Valve Index za prawie 1000 dolarów.

Wnętrzności Analogue Pocket

Analogue Pocket cartriges

Konsola nie posiada tych samych podzespołów co Game Boy (i pozostałe konsole). Nie oznacza to jednak, że mamy do czynienia z emulacją software-ową. Zastosowany we wnętrzu konsoli (oraz adapterów) czip będzie precyzyjnie imitował zachowanie oryginału. Pozwoli to uniknąć problemów z uruchamianiem i wyświetlaniem gier. Zapewne korzystaliście kiedyś z emulatorów na PC. Często, mimo usilnych starań, gra wyświetlała się nieprawidłowo, bądź nie działała wcale. Tutaj ten problem ma nie występować, właśnie dzięki specjalnym układom.

Stacja dokująca

Dock Station

Analogue Pocket będziemy mogli wykorzystać także do gry na dużym ekranie. Wraz z premierą samej konsoli ma się pojawić na rynku odpowiedni dock (do zakupu osobno). Pozwoli on na podłączenie konsoli do telewizora przy pomocy kabla HDMI. Dwa porty USB posłużą do podłączenia padów. Na pokładzie ma się znaleźć także Bluetooth i możliwość podłączenia bezprzewodowych kontrolerów. Cena stacji dokującej nie jest jeszcze znana.

Podsumowanie Analogue Pocket

black and white option

Obecnie na rynku znajduje się już sporo takich urządzeń. Różnią się od siebie znacząco, nie tylko ceną. Możemy kupić kieszonkową retro konsolę nawet za kilkadziesiąt złotych. Jest w czym wybierać, szczególnie w zagranicznych sklepach wysyłkowych. Analogue Pocket z pewnością sprzeda się świetnie. Cena nie jest niska, ale ten ekran…

Konsola ma trafić na rynek w 2020 roku w cenie około 200 dolarów, czyli około 750 złotych.

Źródło: Analogue, Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Arkadiusz Stec

Śledzi rynek smartfonów, komputerów oraz gier na wszystkie platformy. Mniej lub więcej, ale zawsze o czymś pisał. Jeżeli nie o grach, to o smartfonach. Wylewał także siódme poty na forach poświęconych konsolom w Polsce. Jego pierwszym Androidem w kieszeni był Cupcake i od tamtej pory jedynie raz romansował z iOS.