Half-Life to gra legenda – produkcja, którą uwielbia wielu graczy. Z czasem światła dzienne ujrzała druga odsłona cyklu, jednak trójki jak nie było, tak nie ma. Choć studio najwyraźniej nie jest skore do wydania kolejnej gry z serii Half-Life, to zadziwiające jest, że znalazło chęć do udostępnienia całkiem sporej aktualizacji dla pierwowzoru – po prawie 21 latach od premiery!

Half-Life z aktualizacją po prawie 21 latach od premiery – po prostu wow!

Half Life

Ciężko w to uwierzyć, ale od premiery Half-Life minęło już prawie 21 lat. Nie przeszkodziło to jednak firmie Valve, by kilka dni temu wypuścić kolejną, całkiem sporą aktualizację do gry. Lista zmian w uaktualnieniu jest naprawdę spora – możecie się z nią zapoznać tutaj. Zredukowano m.in. odrzut MP5 oraz zmodyfikowano prędkość obracania się postaci niezależnych, gdy gramy w powyżej 60 FPS.

Zobacz także: 5 najważniejszych premier gier w listopadzie 2019 – na co warto czekać w przyszłym miesiącu?

Ciężko powiedzieć, co kierowało firmą przy podejmowaniu decyzji. Wydawanie aktualizacji dla swoich gier to przecież nic dziwnego, ale nie po prawie 21 latach – to naprawdę niespotykane. Co ciekawe, stosunkowo niedawno Valve w ten sam sposób postąpiło z Half-Life 2. Czy to coś oznacza? Ciężko powiedzieć, ale raczej nie Half-Life 3, które stało się już branżowym żartem. Gdybym miał się założyć, to raczej postawiłbym na swojego rodzaju reedycje / remastery wymienionych hitów. Podrzućcie w komentarzach swoje teorie. 🙂

Źródło: PCGamer

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Kacper Kościański

Pasjonat nowych technologii, dobrych seriali i gier.