Eksplodujące e-papierosy stają się coraz większym zagrożeniem. A to nie wszystko

mm Paweł Maretycz Newsy 2019-10-08

E-papierosy uchodzą za w pełni bezpieczne substytuty zwykłych papierosów. To jednak nie do końca jest prawda. Owszem, są znacznie mniej szkodliwe. Dzieje się tak, ponieważ e-palacz nie wciąga dymu, a co za tym idzie substancji smolistych, a jedynie nikotynę wraz z parą wodną. To właśnie te pierwsze są najbardziej szkodliwe. Niwelują także problem biernego palenia, ponieważ wydmuchiwana mgiełka jest nieszkodliwa. Z e-papierosami są jednak związane dwa, poważne problemy. Jeden wynika z kwestii wadliwych podzespołów niektórych z urządzeń. Drugi to natomiast znacznie poważniejsza sprawa.

Eksplodujące E-papierosy

Eksplodujące E-papierosy

Zacznijmy jednak od początku. Eksplodujące e-papierosy raniły wiele osób. Doprowadziły nawet do zgonów. Nie ma jednej zidentyfikowanej przyczyny tych eksplozji, ale według Food and Drug Administration (FDA), wydają się one być związane z ich baterią. Żeby się przed tym ustrzec, należy kupować tylko e-papierosy oraz baterie do nich sprawdzonych producentów i z pewnych źródeł. Stosowanie tańszych zamienników może bowiem okazać się niezwykle niebezpieczne. To oczywiście dopiero pierwszy i wbrew pozorom mniej istotny problem z e-papierosami. Druga kwestia wygląda już znacznie gorzej.

Zobacz też: Komisja Europejska coraz mocniej naciska na Facebooka w sprawie jego waluty

Chodzi mianowicie o urazy płuc. Są one spowodowane wdychaniem pary z e-papierosów. Obecnie odnotowano ponad 1000 przypadków, liczby te jednak stale rosną. Zwłaszcza że nie zawsze osoby są odpowiednio diagnozowane. Wszystko to z powodu dość powszechnych objawów. Te prezentują się następująco: kaszel, duszność, ból w klatce piersiowej, nudności, wymioty, biegunka, zmęczenie, gorączka lub ból brzucha. U niektórych osób objawy pojawiły się nagle, w ciągu kilku dni, podczas gdy u innych było to powolne narastanie w ciągu kilku tygodni. Najgorsze jest to, że wiele z nich wydaje się w ogóle niepowiązanych z układem oddechowym, jak na przykład biegunka.

Źródło: The Verge






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x