Już niedługo nad naszymi głowami znajdzie się kosmiczna stacja paliwowa

mm Paweł Maretycz Newsy 2019-10-07

Coraz więcej mamy do czynienia z kosmicznymi śmieciami. Powstają one na skutek uszkodzenia satelitów, chociaż wbrew pozorom jest to jedna z rzadszych przyczyn. Najczęściej stają się one niezdatne do użytku z powodu tak prozaicznej sprawy, jak brak paliwa. Satelity są wyposażone w silniki wymagane do korekty orbity. Oferują one bardzo mały ciąg. Jednak rekompensują to dużą oszczędnością. Jednak prędzej czy później ich paliwo się kończy.

Kosmiczna stacja paliwowa

Kosmiczna stacja paliwowa

Problem ten ma rozwiązać kosmiczna stacja paliwowa. Northrop Grumman i NASA wystrzelą już za dwa dni, bo 9 października statek paliwowy Mission Extension Vehicle zwany w skrócie MEV-1. Zadokuje on do satelity Intelsat za trzy miesiące i będzie świadczył usługi przedłużające jej życie przez pięć lat. Po tym będzie mógł uzupełniać zapasy paliwa innym satelitom przez kolejne 10 lat. Drugi statek kosmiczny, MEV-2, pomoże innemu satelicie Intelsat w 2020 roku i powinien mieć taką samą ilość pozostałego paliwa. Oba MEV są również elastyczne. Mogą one dokować z 80 procentami obecnych satelitów geostacjonarnych, nawet jeśli nie zostały zaprojektowane z myślą o nich.

Zobacz też: Przeciwnicy 5G pokazują, jak działa pranie mózgu

Jeśli program MEV się powiedzie, NASA będzie mogła świadczyć swoje usługi sektorowi prywatnemu w przyszłości. Agencja pracuje nad własną technologią serwisową na orbicie. Uzupełnianie paliwa pojazdów takich jak ten może być istotne w przyszłości. Zmniejszyłyby one oczywiście potrzebę wymiany satelitów. Mogłyby również umożliwić realizację misji, które obecnie nie są możliwe. Naukowcy mogliby na przykład prowadzić badania długoterminowe. Oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłoby całkowite wyeliminowanie konieczności wykorzystywania paliwa. Obecnie jednak jedynym rozwiązaniem w takiej sytuacji byłoby użycie żagli słonecznych i sterowanie nimi przy pomocy lasera. To rozwiązanie niesie ze sobą jednak masę własnych problemów i na razie jest jedynie na etapie koncepcyjnym.

Źródło: Engadget






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x