Pokemon Wave Hello — oto tajna broń Google do promocji Motion Sense w Pixelu 4

Łukasz Pająk Newsy 2019-10-03

Projekt Soli trwa już naprawdę długo. Nie ukrywam, że gdy pierwszy raz Wam o nim pisałem kilka lat temu, to nie wierzyłem, że ostatecznie zawita on do urządzeń mobilnych. Nie ma co ukrywać, Google przygotowuje wiele ciekawych innowacji, ale większość z nich zabija jeszcze zanim będą miały okazję się wykazać. Jednak Soli oficjalnie urzeczywistni się w serii Pixel 4, a aplikacja Pokemon Wave Hello będzie jednym z tych punktów, które Google wykorzysta do promocji Motion Sense, bo pod taką właśnie nazwą ostatecznie ta technologia zawita na mobilnym rynku.

Pokemony wykorzystają Motion Sense w Pixelu 4

Powyżej możecie zobaczyć film, który pokrótce omawia, jak działać z gestami w powietrzu na przykładzie Pokemon Wave Hello. Naturalnie nie jest to rozbudowana aplikacja, która wciągnie na wiele godzin. Jej przekaz jest zupełnie inny — ma pokazać podstawowe możliwości Motion Sense w Pixelu 4 i 4 XL. Swoją drogą specyfikacja tych smartfonów będzie wyróżniać się głównie przez ten dodatek. Jednak wróćmy do Pokemonów i prostej gry stworzonej przez Google we współpracy z Pokemon Company. Ta pozwala na zabawę z pięcioma różnymi stworkami (Pikachu, Scorbunny, Sobble, Grookey i Eevee). Aplikacja przedstawia szczegóły kieszonkowych potworków i pozwala wchodzić w proste interakcje z nimi. To teoretycznie niewiele, ale co ciekawe, to będzie też dostępna dla użytkowników smartfonów bez Motion Sense — wtedy zamiast gestów w powietrzu będzie trzeba ruszać palcem po ekranie.

Zobacz też: Podwójny ekran w laptopie, czyli Asus ZenBook Pro Duo wyznacza nowe trendy.

Dlaczego akurat Pokemony? Naturalnie ze względu na ich popularność, ale też nie zapominajmy, że Google ma wiele wspólnego z hitem Pokemon GO. W końcu Niantic to niejako firma, która powstała z zaangażowania Amerykanów i Nintendo. Czy Pokemon Wave Hello zwiększy sprzedaż serii Pixel 4? Jakby nie patrzeć, to ma na to szansę, ale na pewno nie będzie tym przełomowym kluczem do sukcesu. Jeśli ta aplikacja faktycznie tak Was zachęciłą do zakupu, to jeden egzemplarz już był na sprzedaż.

Źródło: 9to5Google






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x