Vivo V17 Pro przedstawiony — czas na podwójne wysuwane aparaty

Łukasz Pająk Newsy 2019-09-20

Vivo to ta część BBK Electronics, która w głównej mierze ma zdominować azjatycki rynek za wyjątkiem Indii i samych Chin. Tam jest miejsce odpowiednio dla Realme i Oppo. Taki podział dobitnie odbija się na portfolio, ale to właśnie Vivo często potrafi zaskakiwać innowacjami. Wystarczy przypomnieć flagowego Vivo NEX 3, który wyprzedził wczoraj zaprezentowanego Huawei Mate 30 Pro z wyświetlaczem-wodospadem. Dzisiejsza nowość w postaci Vivo V17 Pro też na swój sposób jest oryginalna, więc przyjrzyjmy się jej bliżej.

Vivo V17 Pro — mnogość aparatów jest w cenie

Już grafiki zdradzają, co tak naprawdę ma wyróżniać Vivo V17 Pro, ale sprawdźmy szczegółową specyfikację:

  • 6,44-calowy wyświetlacz Super AMOLED FullHD+ (20:9 2400×1080, 409 ppi, 84,3% wypełnienia frontu)
  • układ Snapdragon 675
  • 8 GB RAM
  • 128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (+MicroSD do 256 GB)
  • aparaty:
    • przód: 32 MPx (f/2.0), 8 MPx (szerokokątny)
    • tył: 48 MPx (f/1.8, PDAF), 8 MPx (f/2.2, szerokokątny), 13 MPx (teleobiektyw, PDAF), 2 MPx (f/2.4, czujnik głębi)
  • akumulator o pojemności 4100 mAh (szybkie ładowanie 18 W)
  • USB-C, NFC, czytnik linii papilarnych w ekranie, Bluetooth 5.0, gniazdo słuchawkowe Jack
  • Android 9 Pie (Funtouch 9.1)
  • wymiary: 159 x 74,7 x 9,8 mm
  • waga: 202 g

Według powyższych danych to tak, Vivo V17 Pro to średniak, ale podwójny, wysuwany aparat nie zdarza się często. Mało tego — w formie windy próżno szukać podobnego konkurenta. Naturalnie dane techniczne nie wskazują, że będzie to rewolucja w robieniu zdjęć, ale w ramach aparatów do selfie, to szerokokątny obiektyw jest jak najbardziej przydatny, a bardzo rzadko dzisiaj spotykany.

Zobacz też: Poznajcie Samsunga Galaxy M10s.

Vivo V17 Pro zadebiutował w Indiach, gdzie będzie dostępny w sprzedaży 27 września, a więc dokładnie za tydzień. Cena, jaką producent wyznaczył za ten model, wynosi 29990 INR, czyli około 1700 złotych. Teoretycznie mocniejsze propozycje są tańsze, ale do takich obiorców ma trafić wspomniane wcześniej Realme.

Źródło GSM Arena






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x