Lada moment oficjalnie poznamy serię Huawei Mate 30. Oczywiście na jej czele ma stać Mate 30 Pro, który w ostatnich dniach zaczyna odkrywać swoje tajemnice, co oczywiście jest ściśle związane z tym, że do poszczególnych materiałów prasowych dostęp ma coraz więcej osób. Tym samym do Sieci przedostają się kolejne szczegóły, a pierwszym z brzegu są reklamy Mate 30 Pro, które zdradzają między innymi nowe ewolucje możliwości aparatów.

Reklamy Huawei Mate 30 Pro zdradzają rewolucyjne rozwiązania

Ujawniony wygląd serii Huawei Mate 30 potwierdza, że Mate 30 Pro wykorzysta wyświetlacz-wodospad, który oficjalnie po raz pierwszy zadebiutował niedawno w Vivo NEX 3. Naturalnie ekran na krawędziach sprawia, że fizyczne klawisze znikają, a więc musi pojawić się zastępstwo i to ma właśnie pokazywać powyższy materiał.

Kolejny skupia się już na gestach w powietrzu. Czyżby Huawei Mate 30 Pro miał zagrozić projektowi Soli w Pixelu 4? O ile nie znamy samej technologii, tak możemy podejrzewać, że Chińczycy bardziej pójdą w stronę LG G8 ThinQ, czyli analiza na podstawie odczytów z kamery ToF.

Ostatnia ujawniona reklama wskazuje na szybkie bezprzewodowe ładowanie. Tym razem możemy odwołać się do plotek, które wskazują, że Huawei postawi na indukcyjną technologię o mocy 27 W. Tak, to nieco słabiej niż w przypadku Xiaomi oraz Oppo i ich 30 W, ale wszystko zależy od spadków mocy przez okres ładowania, więc ostatecznie to Mate 30 Pro może się szybciej naładować.

Tymczasem przechodzimy do zdjęć niewiadomego pochodzenia, które pokazują samo urządzenie, jak i kluczowe funkcje. Wśród nich znajdziemy między innymi informację o filmach slow-motion w prędkości 7680 klatek na sekundę. To drastyczna różnica względem obecnego standardu 960 FPS. Jak to się Huawei udało osiągnąć? Niektórzy obawiają się powtórzonych klatek, ale czas pokaże. Kolejną nowością jest Ultra High Definition Night Mode, czyli następna ewolucja trybu nocnego.

huawei mate 30 pro specyfikacja aparatu wyglad

Zobacz też: Oto najlepszy internet mobilny w sierpniu.

Huawei Mate 30 Pro, mimo że nie zapowiadał się, to faktycznie ma szansę stać się jednym z najbardziej zaawansowanych smartfonów na rynku. Czy potencjalny brak usług Google sprawi, że za jakiś czas będziemy wspominać go w formie straconej szansy? Miejmy nadzieję, że nie, bo jednak tego typu konkurencja jest bardzo potrzebna.

Źródło: GSM Arena, XDA Developers

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.