Redmi K20 Pro także doczeka się wariantu z nowym procesorem

mm Paweł Maretycz Newsy 2019-09-17

Premiera Snapdragona 855 Plus była olbrzymim zaskoczeniem na rynku. Mało kto się spodziewał, że w połowie roku Qualcomm zaskoczy nas zupełnie nowym, flagowym procesorem. No, może przesadzam z tym że zupełnie nowym. Jest to odświeżony model bez plusa w nazwie. Mimo to wciąż skok wydajnościowy jest na tyle duży, że ma znaczenie.

Redmi K20 Pro ze Snapdragonem 855 Plus

Redmi K20 Pro ze Snapdragonem 855 Plus

Dodatkowo układ ten jest jednym z tych, które mocno namieszały na rynku. Wielu producentów zdecydowało się na wypuszczenie odświeżonych wersji swoich flagowych modeli. Stało się tak właśnie ze względu na ten procesor. Okazuje się, że Redmi dołącza do tego grona i ma zamiar zaprezentować ulepszony wariant swojego flagowca, czyli Redmi K20 Pro Exclusive Edition. Pan Weibing powiedział, że celem firmy jest stworzenie prawdziwego flagowca o najwyższych osiągach. Smartfona, który może pokonać konkurencję.

Zobacz też: Aktualizacja Windowsa 10 już dostępna! Sprawdź, czy ją masz – ma błędy!

Snapdragon 855 Plus ma wyższą niż w modelu podstawowym, prędkość zegara wynoszącą 2,96 GHz i 15% poprawę wydajności procesora graficznego. Pan Weibing dodaje, że ekskluzywna edycja osiąga na AnTuTu aż 473,183 punkty. Standardowa edycja uzyskała 458 754 punkty w teście porównawczym. Nie musimy zbyt długo czekać na Redmi K20 Pro Exclusive Edition. Oficjalne konto Redmi Weibo ujawniło, że zostanie zaprezentowany już w ten czwartek 19 września. Poza zmianą w procesorze reszta specyfikacji powinna być taka sama jak w standardowej edycji Redmi K20 Pro:

  • 6,39-calowy wyświetlacz OLED o rozdzielczości Full HD+
  • Układ Snapdragon 855 Plus
  • 6/8 GB RAM
  • 64/128/256 GB pamięci wewnętrznej
  • Potrójny aparat główny o rozdzielczości 48 Mpix, 13 Mpix szerokokątny oraz 8 Mpix teleobiektyw z dwukrotnym zoomem. Wspierany przez technologię AI
  • Aparat selfie 20 Mpix z wysuwaną konstrukcją.
  • NFC
  • Jack 3.5 mm
  • USB-C
  • Bateria 4000 mAh z szybkim ładowaniem 27 W

Szkoda, że producent nie zechciał dodatkowo usprawnić nadchodzącego smartfona.

Źródło: Gizmochina






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x